Archwium > Numer 415 (03/2008) > Rozmowa w drodze > Ratuje nas Duch Święty

Ratuje nas Duch Święty

Zanim uświadomimy sobie, czym jest grzech, on już nas dotyka. Dziedziczymy go po pierwszych rodzicach, a chrzest nas z niego oczyszcza – jest „praspowiedzią”.

Chrzest to dobry punkt wyjścia do mówienia o spowiedzi. Lubię pytać rodziców przygotowujących się do chrztu dziecka, co właściwie zmienia chrzest w ich potomku. Bardzo często pierwsza odpowiedź brzmi: nie wiem. Po jednym z chrztów dostałem SMS: „Pytałeś, ojcze, co się zmieniło po chrzcie… pierwszy raz od urodzenia Hani spokojnie przespaliśmy całą noc”. Kiedy opowiedziałem o tym znajomemu lekarzowi, skomentował to tak: „To efekt psychologiczny. Dziecko przeżywało, potem się uspokoiło”.

Znamy prawdy katechizmowe, ale co innego stanąć wobec sakramentu. Ktoś powie, że chrzest to „przyjęcie do Kościoła”, „obmycie” – ale tego obmycia nie widać. Kiedy zaczynamy rozmawiać o wierze, łatwiej nam się do niej zbliżać, ale nigdy jej nie zgłębimy.

A czy zbyt mocne pragnienie zgłębienia tajemnic wiary może prowadzić na manowce?

Tak bywa, jeśli zabraknie pokory. Brakowało jej na przykład gnostykom w II wieku, którzy wierzyli w tzw. ukryte objawienie Jezusa Chrystusa, dane tylko wybranym. Taka pycha zagraża i nam, kiedy zaczynamy mówić: już wiem, jestem wybrany. Chrześcijaństwo polega na tym, że coś wiem, a równocześnie im więcej wiem, im więcej przeżyłem, tym bardziej wiem, że nie rozumiem, nie ogarniam.

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wojciech Prus OP - ur. 1964, dominikanin, doktor patrologii, studiował w Krakowie i Rzymie, przez osiem lat był dyrektorem Wydawnictwa "W drodze", obecnie jest duszpasterzem wspólnoty Lednica 2000. Mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

Jolanta Brózda-Wiśniewska - ur. 1974, dziennikarka, publicystka, krytyk muzyczny. Absolwentka Akademii Muzycznej w Poznaniu. W latach 2000-2008 dziennikarka działu kultury "Gazety Wyborczej" w Poznaniu. Publikowała także w "Uważam Rze", "Tygodniku Powszechnym", "Ruchu Muzycznym" i "Canorze". Jest mężatką, ma dwóch synów, mieszka w Anglii. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Kamienie i łzy

Wstydliwa fotografia

Święci o upadłych

ODGADNĄĆ WSPÓŁCZUCIE

PYTANIE DO SAMEGO SIEBIE...


komentarze



Facebook