Archwium > Numer 415 (03/2008) > Orientacje > Ja dziewczynka jestem człowiek

Ja dziewczynka jestem człowiek

Motyl i skafander reż. Julian Schnabel wyst. Mathieu Amalric, Emmanuelle Seigner Francja/Stany Zjednoczone 2007

„Karta o człowieku jest bardzo prosta. Stwierdza ona dobrze znane Krysi prawdy w formie sądów przeczących. Brzmi ona tak: Ja dziewczynka nie jestem kwiat. Ja dziewczynka nie jestem owoc. Ja dziewczynka nie jestem warzywo. Ja dziewczynka nie jestem drzewo”. W końcu „Ja dziewczynka nie jestem zwierzę. Ja dziewczynka jestem człowiek”. To fragment lekcji o świecie głuchociemnej Krysi Hryszkiewicz, otwierający zbiór wspomnień o podwarszawskim zakładzie w Laskach. Nieustająco pouczająca lektura przenosząca w inny horyzont myślenia. Nieco poza tyranizującą nas „osobowość społeczną”, z dręczącym pytaniem, o to, kim jestem w oczach innych ludzi, co o mnie pomyślą, czym jeszcze powinienem się wykazać, co zrobić dla uznania. Jak pisze Gabriel Marcel: „w gruncie rzeczy wszystko sprowadza się do różnicy między tym, co się ma, a tym, czym się jest”.

Otóż tak właśnie. To, co mamy, możemy pokazać i nazwać. A to, czym jesteśmy, jakoś temu opisowi się wymyka. Możemy, na przykład, posiadać przedmioty, funkcje, zalety czy wady, wpływy i władzę. Więcej, może się wydawać, że sferę naszego istnienia stanowi nasza działalność, bo to właśnie działalność ujawnia, kim człowiek jest. Ale przecież w ostatecznym rozrachunku i ona zmierza ku rubryce „mieć”, a posiadanie staje się zazwyczaj jej główną inspiracją. Czy zmienia się to ki (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Drodzy Czytelnicy,

...byłbym niczym

Przestrzeń rany

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook