Razem, choć osobno
Małgorzata Wałejko kładzie zasadniczy akcent na cud niepowtarzalności osoby ludzkiej, ja natomiast podkreślam przede wszystkim niepowtarzalnie cudowny charakter wspólnoty małżeńskiej tworzonej przez dwie niepowtarzalne osoby.

Jestem głęboko wdzięczny Małgorzacie Wałejko za tę polemikę. Nic milszego dla autora, jak poważna polemika z jego książką. Jeśli zaś polemistka jednocześnie komplementuje krytykowane dzieło, pisząc nawet o znalezionych w Parami do nieba odkryciach „na wagę złota” i przełomowych tezach – radość tym większa. Dziękuję zwłaszcza za dostrzeżenie faktu, który doskonale rozumieli czytelnicy, ale jakoś do tej pory nie podchwycili go recenzenci – że jest to książka przede wszystkim o duchowości małżeńskiej. Że – wbrew pozorom – istotą tej pracy jest troska o to, aby małżonkowie trafiali parami „do nieba” właśnie, a nie tylko „na ołtarze” poprzez akty beatyfikacji czy kanonizacji.

Polemiki mają jednak to do siebie, że ich autorzy skupiają się na sprawach, które ich różnią. O tym chcę zatem napisać poniżej, pamiętając jednak, że łączą nas pewne przekonania fundamentalne. Zacznę od, moim zdaniem, nieporozumień. Następnie napiszę o moich niedopowiedzeniach, a wreszcie skupię się na rzeczywistych – jak mi się wydaje – różnicach w naszych sposobach myślenia.

Zawsze, nigdy, wyłącznie…

Wiadomo, jak wielkim źródłem niepotrzebnych napięć w małżeństwie są wielkie kwantyfikatory typu „zawsze, nigdy”. Często nawet zupełnie zbyteczne kłótnie wybuchają po wypowiedzeniu słów: „ty zawsze…”, „a ty nigdy…”. Coś z takiej niedobrej kłótni małżeńskiej jest w naszej pole (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Zbigniew Nosowski - ur. 1961, absolwent socjologii na UW i teologii na ATK, redaktor naczelny miesięcznika "Więź" i dyrektor programowy Laboratorium WIĘZI, ostatnio wydał Polski rachunek sumienia z Jana Pawła II oraz wspólnie z Małgorzatą Wałejko Razem czy osobno? Mieszka w Otwocku z żoną i dwiema córkami. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Mistyka codzienności

Najlepszą obroną jest szczerość

Wyznania boksera wagi muszej

WSZECHMOC SKAZANA NA PROSZENIE

ŻÓŁW I KOGUT


komentarze



Facebook