Archwium > Numer 410 (10/2007) > Felietony > Twarz czy gęba Kościoła?

Twarz czy gęba Kościoła?

„Któż by nie zadrżał ze strachu na widok Kościoła, będącego w stanie takiego zdziczenia i okropności, że każdy, kto na to patrzy, martwieje z przerażenia. Widząc tak straszliwe jego zeszpecenie, każdy nazwałby go prędzej Babilonem niż Kościołem Chrystusa. To nie jest Oblubienica, to monstrualny zdziczały potwór” – tak o Kościele pisał paryski biskup Wilhelm z Auvergne (zm. 1249). A cytat ten możemy znaleźć w książce Josepha Ratzingera Das Neue Volk Gottes (Düsseldorf 1969, s. 260). Zastanawiam się, jakim sposobem wielebny Wilhelm doszedł do takich wniosków, skoro w tamtych czasach nie było mediów, które z pasją informowałyby o rzekomo fundamentalnych dla życia Kościoła sprawach, a mianowicie o Tadeuszu z Torunia, Henryku z Gdańska, betankach z Kazimierza, lustracji księży i o przypadkach pedofilii.

Jednym z poważnych problemów Kościoła w Polsce jest fatalny obraz medialny. W czasach komuny, kiedy niekwestionowanym autorytetem dla większości Polaków był kard. Stefan Wyszyński, zależny od Moskwy aparat państwa toczył walkę z Kościołem. Przede wszystkim próbowano osłabić duchowieństwo. Stosowano groźby, szantaż, prowokacje, wsadzano do więzienia, a niekiedy po prostu mordowano. Tyle że te metody w dłuższej perspektywie raczej umacniały duchowieństwo, budząc dla niego szacunek w społeczeństwie. Ubecy próbowali wikłać księży, wykorzystując ich słabości i grzechy, ale tych spraw nie nagłaśniano w PRLowskich mediach. Za po (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, profesor Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, wykładowca dogmatyki; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy"; "Czy Jezus mógł się przeziębić?"; "Między herezją a dogmatem"; "Kościół i fałszywi prorocy". Mieszka w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Mentalność Kalego, czyli otwartość zamknięta

Kłopoty z przykazaniami

JEZUICKI PAZUR

Arcybiskup Życiński gra dalej

Żeby się tylko księża nie przestraszyli


komentarze



Facebook