Archwium > Numer 409 (09/2007) > Orientacje > W stronę większej wolności

W stronę większej wolności

Przetrwanie czy proroctwo? Listy Thomasa Mertona i Jeana Leclercqa przeł. Andrzej Wojtasik Wydawnictwo Homini, Kraków 2004, 262 s.

Niemal każda książka Thomasa Mertona dotyczyła zagadnienia monastycyzmu. Kim jest mnich? – to pytanie pojawia się chyba we wszystkich dziełach amerykańskiego trapisty. Po okresie zachwytu nad postacią Mertona i nad jego duchowymi dziennikami stawianie tego pytania zaczęło mnie nużyć. Irytowałem się. Chciałem, aby Merton skupił swą uwagę nie tylko na zakonnikach, ale również na takich jak ja: żyjących w świecie (czyli tzw. świeckich), których interesuje życie duchowe. Był czas, gdy zniechęciłem się do jego książek i przestałem się w nich odnajdywać. Nieustanne definiowanie, kim jest mnich, przestało mnie interesować; miałem poczucie, że autor zatrzymał się w miejscu, którego nie może przekroczyć.

Teraz z wolna rozumiem, że Merton nie mógł i nie chciał inaczej pisać. Zagadnienie „kim jest mnich” było dla niego niesłychanie ważne. W natarczywym ponawianiu pytania oglądał siebie i swoje życie. Jego proza zawsze była mocno autobiograficzna. Poprzez pisanie próbował definiować i określać to, co się w jego życiu wydarzyło. Próbował zrozumieć samego siebie. „Kim jest mnich?” stawało się okazją do skonfrontowania własnego życia z ideałem życia, którego się pragnęło.

Autor Siedmiopiętrowej góry wiedział, że bycie zakonnikiem jest procesem, który nie kończy się na złożeniu ślubów i& (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marcin Cielecki - ur. 1979, poeta i eseista. Autor zbioru esejów "Miasto wewnętrzne" oraz książek poetyckich "Ostatnie Królestwo" i "Czas przycinania winnic". Mieszka w Olsztynie z żoną i dwoma synami. Strzela z łuku. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

"Więź", "Szeroki świat moją parafią. Wymiary prawdy i zbawienia", "Kochać aż do końca. Skandal umywania nóg", "Makrokosmos"

Żona jako zawód

Wojna i spokój

Latarnia i ciemność

"Kalendarz ekumeniczny 2008"


komentarze



Facebook