Archwium > Numer 407 (07/2007) > Polacy na krańcach świata > Stać się amerykańskim księdzem

Stać się amerykańskim księdzem
Okazało się, że największym problemem nie jest opanowanie języka. Najtrudniej było poznać to wszystko, czego nie da się wyczytać w książkach: zwyczaje, odruchy, bajki usłyszane w dzieciństwie, filmy, które Amerykanie widzieli w młodości. Dla polskich dominikanów był to kod, który każdy, kto urodził się w Stanach, ma w sobie za darmo.

Pomysłodawcą powstania klasztoru polskich dominikanów w Nowym Jorku jest o. Maciej Zięba. Jeszcze w czasie studiów podchwycił uwagę wykładowcy filozofii analitycznej prof. Alfreda Gawrońskiego, który twierdził, że Polacy nie zdają sobie sprawy z dysproporcji między Europą a Stanami Zjednoczonymi, bo gdy w Europie wychodzi jedna ważna książka o Platonie na dwa lata, to w Stanach ukazuje się dziesięć takich książek rocznie. – Studiując zagadnienia społeczne, zauważyłem, że najciekawsze odpowiedzi na temat współczesnych problemów polityki, ekonomii czy spraw kulturowych płyną z centrów myśli chrześcijańskiej zlokalizowanych w Ameryce, podczas gdy w Europie takiej refleksji brakuje – wspomina ojciec Maciej. Kiedy wyjechał do Stanów, utwierdził się w przekonaniu, że ten kraj ma w sobie ogromny potencjał intelektualny, że warto tam studiować.

Poznać miasto lepiej niż miejscowa policja

Szanse na realizację studenckiej idei otworzyły się, gdy w 1998 roku o. Maciej Zięba został wybrany przełożonym polskich dominikanów. Dzięki swojemu przyjacielowi ks. Richardowi Neuhausowi, który był doradcą i współpracownikiem kardynała Johna Josepha O’Connora, udało mu się przedstawić arcybiskupowi Nowego Jorku swój pomysł. Kardynał był zainteresowany zwiększeniem liczby wspólnot zakonnych na terenie swojej diecezji, dlatego życzliwie przyjął inicjatywę polskiego kapłana. Rozpoczęły się negocjacje z amerykańskimi dominikanami i diecezją, które przerwała śmie (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Kozacki OP - ur. 1965, prowincjał polskich dominikanów, duszpasterz, przez wiele lat redaktor naczelny miesięcznika "W drodze". Mieszka w Warszawie (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SŁOWO STAŁO SIĘ WYROKIEM

Ku temu co niezmienne

Dlaczego chcesz wracać?

STRASZNE RZECZY POŚRÓD DOBRYCH LUDZI

CZARNA MADONNA


komentarze



Facebook