Nienagradzana cnota

Przeszłości od teraźniejszości, moim zdaniem, nie oddziela żadna „gruba kreska”, ta granica jest bardzo płynna. Przeszłość to chwilę przedtem. Jest tak głęboko wpisana we mnie, że gdy myślę o dzisiejszych problemach, to automatycznie szukam podobnych precedensów i doświadczeń w minionych czasach. Mówić o niej można na wiele sposobów, niemal bez końca.

Gdy próbuję odpowiedzieć, co byłoby dla mnie szczególnym talentem z przeszłości, przychodzi mi na myśl jedna, choć nie jest to jedyna, bardzo wyrazista cecha społeczeństwa lub narodu, jeśli ktoś chce mówić patetycznie, dla której jestem pełen szacunku i wdzięczności. Chodzi mi o pozornie rzadką u Polaków cnotę wytrwałości. Mówi się bardzo często, że cechuje nas „słomiany zapał”, mamy predyspozycje do marnowania szans, to, niestety, też prawda, ale jeśli spojrzeć na bieg dziejów, wytrwałość naszego społeczeństwa/narodu jest nieprawdopodobna. Jest to rzecz, bez której nie bylibyśmy dzisiaj, w krytykowanej, bo krytykowanej, ale wolnej i demokratycznej Polsce.

W 1831 roku sejm powstańczy, gdy Warszawa była już zagrożona przez Rosjan, zbierając się na ostatnim posiedzeniu, na ostatnim wolnym jeszcze skrawku Polski w Zakroczymiu, ostatnią uchwałą ustanowił order pod nazwą „Gwiazda Wytrwałości”, który miał być przyznawany tym, którzy wykażą szczególne męstwo. I nie chodziło wyłącznie o walkę niepodległościową, ale o zachowanie szeroko rozumianej polskości, tych (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Krzysztof Kozłowski - w 1990 roku w rządzie Tadeusza Mazowieckiego został podsekretarzem stanu, a następnie ministrem spraw wewnętrznych; był pierwszym szefem UOP. Związany ze środowiskiem "Tygodnika Powszechnego", obecnie szef działu krajowego tego pisma. Uczestniczył w negocjacjach Okrągłego Stołu w zespole ds. reform politycznych i podzespole ds. środków masowego przekazu. W latach 1989?2001 senator RP. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Łąkowa Litania do Najświętszej Maryi Panny

STRZYŻENIE LITERATURY

Za co kochamy McDonalda

Co się stało z naszą klasą

PROŚBA O ŁAGODNOŚĆ


komentarze



Facebook