Archwium > Numer 404 (04/2007) > Orientacje > Dobry łotr i stara szafa

Dobry łotr i stara szafa

Życie na podsłuchu scen. i reż. Florian Henkel von Donnersmarck wyst. Martina Gedeck, Ulrich Muehe, Sebastian Koch Niemcy 2006

Mechanizm jest zawsze ten sam. Opleść systemem podejrzeń, wątpliwości i zagrożenia. Poddać kontroli najdrobniejszą sferę życia. Wpoić ludziom przekonanie, że nie ma żadnej pewności, kto jest wrogiem, a kto przyjacielem. Grzeszność systemu kontroli totalnej bazuje na braku zaufania, podejrzliwości i zakwestionowaniu sensu najbardziej intymnych więzi. Potem już wszystko idzie gładko. Trzeba tylko umiejętnie podsycać strach, wygrywać na karcie pochlebstwa, niby nic nieznaczących informacji, na przykład, w zamian za studia dziecka, paszport albo zwyczajny bon w Peweksie. A gdy karta zacznie się odwracać, w jednej chwili zmieniać front, przerzucać uwagę, żeby jeszcze przez moment utrzymać stołek, nawet śmiać się na zawołanie, żeby pokazać, że nie jest się najgorszym.

Oryginalny tytuł filmu dobrze oddaje pewną przewrotność serca, nie tylko systemową, ale też drugą, grożącą duchowym zawałem. Życie na podsłuchu, właściwe Życie innych należałoby zdefiniować jako niezdrową ciekawość, zawiść, tropiącą zazdrość, a w końcu chęć zniszczenia czyjegoś życia. Albo takie, które karmi się cudzymi problemami i nawet nie zdaje sobie sprawy, jak wypłukuje się z ludzkich odruchów. Jak możemy zobaczyć w filmie, podsłuchiwanie to cała machina aparatu śledczego, skuteczna metoda utrzymywania w przeciętności i zniewoleniu. Oczywiście i szarość systemu może być na rękę. Można się zamrozić, schować ide (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Czego nauczył mnie Ridley Scott?

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook