Tak właśnie

Szanowny Lwie,

ze smutkiem myślę – że tak właśnie jest dobrze. Tak właśnie. Abym, kiedy nikogo nie ma w pobliżu, biegł ukradkiem do biblioteki na piętrze i sprawdzał w słowniku nieznane mi słowo, i dziwił się, że znaczy ono tylko tyle. Lub mówił, że wiem, kiedy nie wiem, i był wdzięczny rozmówcy, że do głowy mu nie przyjdzie sprawdzić mojej „ogólnej” – jak tu mówią – wiedzy składającej się z przykrojonych na potrzeby niezbyt długiej rozmowy cytatów zaczerpniętych z autorów starożytnych, klasyków z XVII wieku, klasyków sprzed rewolucji 1789 roku, przysłów miejscowych, garści nazwisk, które posiadając haczyki koligacji, funkcji, urzędów, dostojeństw, czynów bitewnych i laboratoryjnych odkryć – łączą się ze sobą niczym atomy Demokryta, tworząc materię prawdziwie gęstą, zawiesistą niczym biały sos na zasmażce, którym z łatwością można podlać najbardziej postną i banalną wypowiedź, błahe wtrącenie, grzeczną korekcję, monolog dotyczący zagubionych kaloszy, troskliwą poradę w związku z chorobą ulubionego psa, pośpieszne kondolencje na tle powoli zamykających się brązowych drzwi mauzoleum, życzenia dla młodej pary stojącej pod chórem katedry, z którego sypią się garściami małe pieniążki i opada białym deszczem rzucany z rozmachem ryż.

Z melancholią myślę – że tak właśnie jest dobrze. Abym, na dodatek, dziwił się ludziom, którzy stają na mojej drodze, zagarniając mój czas, (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Michał Zioło OCSO - ur. 1961, drogę zakonną rozpoczynał jako dominikanin, w 1987 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1995 roku przeszedł do trapistów. Jest autorem książek, m.in. "Dziennik Galfryda"; "Bobry Pana Boga"; "Mamo, mamo, ile kroków mi darujesz?"; "Piosenka humbaka". Pod koniec ubiegłego roku nakładem Wydawnictwa W drodze ukazał się wywiad-rzeka z Michałem Zioło pt. "Po co światu mnich?" Mieszka w opactwie Notre-Dame d'Aiguebelle na południu Francji. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

O posłuszeństwie

O ciemnej dolinie

Szanowny Lwie

CHOINKA

Nad jeziorem Natron


komentarze



Facebook