Archwium > Numer 403 (03/2007) > Felietony > Dobry ksiądz, to eksksiądz?

Dobry ksiądz, to eksksiądz?

Posypaliśmy głowy popiołem i usłyszeliśmy słowa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” albo „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. (Pewien znajomy ksiądz wybiera tę drugą formułę zawsze, kiedy widzi przed sobą ładną, młodą kobietę). Nie jestem smutasem, ale przyznaję, że bardziej lubię wielki post niż karnawał. No cóż! Gdybym musiał przez pół nocy kiwać się w jakiejś dyskotece w rytmy „bum–bam–bum”, to byłaby to dla mnie wielka tortura. Zdecydowanie wolę „Gorzkie żale przybywajcie...”. Paradoks polega na tym, że jeśli chciałbym się bardziej umartwić, to powinienem pójść na dyskotekę, zamiast śpiewać w kościele wielkopostne pieśni.

W wielkim poście wspominam często mojego znajomego z czasów, kiedy mieszkałem w jezuickim Kolegium Bellarmino w Rzymie. Znajomy łączył post, modlitwę i jałmużnę. W każdy piątek wielkiego postu nie szedł z kolegami z banku, w którym pracował, na obiad, ale przychodził do Bellarmino. Wpuszczałem go do domowej kaplicy, w której Eduardo – bo tak nazywał się ów Włoch – oddawał się prawie godzinnej modlitwie. Zaoszczędzone na obiadowej pizzy pieniądze wrzucał do puszki na ubogich. Eduardo twierdził, że ta pokutna praktyka pomagała mu być lepszym, a zarazem bardziej szczęśliwym mężem i ojcem.  Księża biskupi w liście ogłoszonym pod wpływem „sprawy Wielgusa” napisali: „Pragniemy, aby środa popielcowa 21 lutego br. była dniem modlitwy i pokuty całego ducho (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, profesor Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, wykładowca dogmatyki; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy"; "Czy Jezus mógł się przeziębić?"; "Między herezją a dogmatem"; "Kościół i fałszywi prorocy". Mieszka w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Tsunami na rekolekcje

Gdzie stoi Kościół?

CZŁOWIEK, KTÓRY BYŁ BENEDYKTEM XVI

BEZ NOGI DO NIEBA BĘDĘ SZEDŁ

TEOLOGIA CZASU WOLNEGO


komentarze



Facebook