Archwium > Numer 399 (11/2006) > Felietony > Lustracja - tak, autolustracja - niekoniecznie

Lustracja - tak, autolustracja - niekoniecznie

Poprzedni numer „W drodze” poświęcony był lustracji w Kościele. Jako prowincjał zakonu, któremu w sprawie teczek co bardziej nerwowi publicyści ostatnio nieco dołożyli, nie omieszkam dorzucić swoich trzech groszy. Zawsze byłem za lustracją, czyli za taką sytuacją, w której powołana do tego instytucja sprawdza systematycznie – zgodnie z ustanowionym prawem i dobrymi zwyczajami – tzw. teczki dotyczące osób piastujących ważne funkcje w państwie i społeczeństwie. Jestem też za nieskrępowaną pracą historyków odkrywających – na podstawie archiwów IPN – zakryte karty najnowszej historii. Tyle że od pewnego czasu życzliwi ludzie próbują mnie przekonać, że w przeciwieństwie do dziennikarzy, prawników, nauczycieli, lekarzy, Kościół nie tylko powinien być otwarty na prace fachowców z IPN, ale musi dokonać autolustracji. Tymczasem autolustracja dość istotnie różni się od lustracji.

Kiedy padło oskarżenie, że wicedyrektor programowy TVN był współpracownikiem specsłużb, nikt nie nawoływał TVN do autolustracji. Nikt nie pytał: „Dlaczego do tej pory nie powołano w TVN wewnętrznej komisji, która przebadałaby wszystkich pracowników?”. Domagano się natomiast, aby odpowiednie władze czym prędzej położyły dowody na stół. I słusznie! Ale w przypadku księży jest inaczej – księża powinni lustrować księży, współbracia współbraci, przełożeni zakonni podwładnych, a podwładni przełożonych.

Niektórzy (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, profesor Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, wykładowca dogmatyki; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy"; "Czy Jezus mógł się przeziębić?"; "Między herezją a dogmatem"; "Kościół i fałszywi prorocy". Mieszka w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

WIĘCEJ KOŚCIOŁA W POLITYCE

Szeroko otwarci

O maturze z religii

Zdradzony pontyfikat

Chyba jestem bogiem?!


komentarze



Facebook