Archwium > Numer 398 (10/2006) > Felietony > Matka Boża parlamentarzystów

Matka Boża parlamentarzystów

Swego czasu znakomity felietonista Rafał Ziemkiewicz wspomniał w jednym ze swoich tekstów w „Rzeczpospolitej” o inicjatywie polskich parlamentarzystów, aby Matka Boża Trybunalska została ogłoszona ich patronką. List w tej sprawie – zaadresowany do Ojca Świętego Benedykta XVI – podpisali m.in. marszałkowie Sejmu i Senatu oraz wszyscy wicemarszałkowie Sejmu, łącznie z wicemarszałkiem z SLD. Ziemkiewicz zapewne Matkę Bożą darzy należytym szacunkiem, ale zauważył, że stosowniejszym patronem byłby św. Franciszek Salezy, który „miał wielkie doświadczenie w opiece nad trudną młodzieżą i znaczne zasługi w wyprowadzaniu rozhukanych młodzieńców, a nawet rzezimieszków, na ludzi statecznych i bogobojnych”. W perspektywie różnych wydarzeń w Sejmie postulat Ziemkiewicza – choć złośliwy – nie wydaje się pozbawiony racji.

Dlaczego jednak – mimo wszystko – Matka Boża Trybunalska bardziej się nadaje na patronkę rozhukanych niekiedy parlamentarzystów? Ano ze względu na historię. Najstarsze zapisy historyczne wskazują, że w 1580 roku obraz został ofiarowany Trybunałowi Koronnemu, który dwa lata wcześniej ustanowił w Piotrkowie król Stefan Batory. Przed posiedzeniami sądowymi obraz Matki Bożej Trybunalskiej przenoszono w procesji do kaplicy trybunału. Przed swoją patronką modlili się ludzie o sprawiedliwe sądy i rządy. Wizerunek Matki Bożej Trybunalskiej towarzyszył obradom trybunału przez ponad 200 lat. Dalsza burzliwa historia obrazu (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, profesor Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, wykładowca dogmatyki; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy"; "Czy Jezus mógł się przeziębić?"; "Między herezją a dogmatem"; "Kościół i fałszywi prorocy". Mieszka w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

MYŚLĄ I ZANIEDBANIEM

Najlepszy światopogląd

PO CO MI KSIĄDZ?

Ateiści czy oszołomy?

Czas pedożerców


komentarze



Facebook