Niech Pani jedzie do Sarowa

Dziś, cztery dni po pogrzebie nieodżałowanego naszego wspólnego przyjaciela Zdzicha Nowickiego przesyłam to, o co On mnie bardzo prosił w ostatnich tygodniach swojego życia. Mianowicie, zależało Mu niezmiernie, aby w miesięczniku „W drodze” ukazał się choćby fragment dokumentu na temat prawosławnego Kościoła katakumbowego w Rosji lat 30. i 40. XX wieku, którym są wspomnienia Wiery Wasilewskiej, ciotki o. Aleksandra Mienia. Wybrany przez niego fragment z przetłumaczonej przeze mnie w zeszłym roku książki, przekazałem Mu na Jego usilną prośbę mniej więcej dwa tygodnie przed Jego drugą operacją. Zdzich pragnął dopisać od siebie słowo wstępne i przyłożyć swoją rękę do redakcji stylistycznej fragmentu poświęconego pielgrzymce autorki wspomnień do Sarowa, który zasłynął tym, że działał tam jeden z największych świętych rosyjskiego prawosławia, prepodobny Serafim. Zdzisław bardzo chciał ten fragment — traktując go jako tekst wyjątkowy — opublikować w Waszym miesięczniku w całości i bez żadnych skrótów, mimo przekraczania przez niego rozmiarów artykułu. Niestety, nie starczyło już mu sił i sprawę dodania swojego słowa i ostatecznej redakcji odłożył na moment, kiedy mu sił przybędzie. Czuję się zobowiązany przez mojego Przyjaciela do przekazania niniejszego fragmentu.

Fragment wspomnień Wiery Jakowlewny Wasilewskiej pochodzi z książki Katakumby XX wieku (ros. Katakomby XX veka) wydanej przez Fundację im. Aleksandra Mienia w Moskwie w 2001 rok (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Siedem filarów drogi do doskonałości

Zmienność i niezmienność moralnej nauki Kościoła

Inkulturacja przez Internet

Niech lata wysoko

KOCHAJ I RÓB, CO CHCESZ


komentarze



Facebook