Ja wam się śnię

Powiedziałeś kiedyś na fali dyskusji o Jedwabnem piękne zdanie: „Narody, które tracą pamięć, tracą korzenie, narody, które hodują pamięć, tracą przyszłość”! To samo można pewnie powiedzieć o każdym człowieku.

Zgadza się.

I w tym kłopot. Bo chciałbym, abyśmy trochę pohodowali twoją pamięć.

Kiedy cztery lata temu odkryłem prawdę na temat swojej relacji z Bogiem, tak naprawdę interesuje mnie już tylko rozmowa ze Stwórcą.

A mnie bardzo interesuje droga, która Cię do tego punktu przywiodła. Droga polskiego Żyda, który przed pięcioma laty zdecydował się ochrzcić. W wieku dojrzałym, w sześćdziesiątym roku życia.

No więc pytaj, aczkolwiek uważam to za wyprawę jałową.

Twoi rodzice marzyli w czasie wojny, by budować w Polsce komunizm, bo on miał być szansą na osiągnięcie równości. Stało się tak, że wkrótce komunizm nie dał im poczucia równości, tylko odepchnięcie z powodu zbitki słownej, która zagnieździła się w świadomości Polaków — „komunista–Żyd”.

Niedawno spotkałem przypadkowo w restauracji pewne małżeństwo. Pani mówi, że chciałaby dotrzeć do dokumentów swojego ojca — był naczelnikiem więzienia na Rakowieckiej. „Miał szczęście, że uciekł” — mówię. — „Dlaczego?” — „No bo powinien wisieć. (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Aleksander Szaul Rozenfeld - ur. 1984 w Afuli koło Nazaretu (Izrael). Ochrzczony w jeziorze Genezaret. Przez dwadzieścia lat mieszkał w Złotowie. W 2004 roku wyemigrował do Izraela, aby na własnej skórze przekonać się o świętości tej wyjątkowej Ziemi. Przez ponad dwa lata służył w Siłach Obronnych Izraela. Mieszka w Złotowie. (wszystkie teksty tego autora)

Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Zikaron - żydowska pamięć

Tryptyk Jonasza

Wiersze

Wytarte portki A.D. 1986

Człowiek z Workuty


komentarze



Facebook