Archwium > Numer 389 (01/2006) > Felietony > Prowincjałki z Loyoli

Prowincjałki z Loyoli

Na przełomie listopada i grudnia w baskijskiej Loyoli zebrali się przełożeni jezuickich prowincji z całego świata wraz z generałem Towarzystwa Jezusowego Peterem Hansem Kolvenbachem. Było to dla mnie pierwsze tego rodzaju doświadczenie. Do tej pory brałem jedynie udział w spotkaniach prowincjałów europejskich. Możliwość rozmawiania w jednym miejscu z ludźmi pochodzącymi z różnych zakątków świata, którzy są odpowiedzialni za wiele dzieł apostolskich prowadzonych przez zakon, to wspaniała okazja poznania Kościoła powszechnego w jego różnorodności.

Okazało się, że tendencje odśrodkowe (nie mówimy oczywiście o herezjach) w Kościele są dość silne. Przede wszystkim Azja (a szczególnie Indie) podkreślają potrzebę autonomii i niezależności wynikającą z różnic kulturowych. Obawiają się centralizacji w Kościele, bo ta – ich zdaniem – oznaczałaby niepotrzebną, a nawet zgubną próbę europeizacji Kościołów azjatyckich. Stąd pytanie o relację między przełożonym generalnym zakonu urzędującym w Rzymie a prowincjałami zebranymi w konferencje poszczególnych regionów.

Jezuickie dyskusje nad kształtem rządów w zakonie wpisują się w ogólnokościelny problem wielości i jedności, a mianowicie relacji między Kościołem powszechnym a Kościołami lokalnymi, to znaczy między papieżem a biskupami ordynariuszami. Wielkimi postaciami tego sporu byli dwaj kardynałowie Kurii Rzymskiej: Joseph Ratzinger i W (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, dziekan Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Różne oblicza Ducha" (2005), "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy" (2012), "Czy Jezus mógł się przeziębić?" (2015), "Między herezją a dogmatem" (2015). (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kobiecy los

Więcej demokracji w Kościele!

Kościół drzemie, Semka czuwa

Gdzie diabeł nie może...

KONIEC ŚWIATA 2012


komentarze



Facebook