Archwium > Numer 386 (10/2005) > Gdzie ci mężczyźni? > Płeć piękna, płeć słaba - mężczyzna

Płeć piękna, płeć słaba - mężczyzna

Bardzo fahsy jest ostatnio określenie „mężczyzna metroseksualny”. Zjawisko mężczyzny — pawia, ubranego lepiej niż kobieta, nie jest wymysłem XXI wieku. Pojawia się regularnie w różnych czasach i kulturach — przypomnijmy sobie choćby wyperfumowanych panów w perukach z wieku XVII i XVIII. Jednak wtedy ubranie było ubraniem, a mężczyzna wypełniał typowo męskie zadania takie jak obrona Ojczyzny z szablą w dłoni. Współczesny metroseksualny jest definiowany jako mężczyzna wrażliwy, romantyczny, emocjonalny, stroniący od wszelkiej brutalności. Skąd wziął się ten termin?

Definicja

Typowy metroseksualny to młody mężczyzna, bogaty, mieszkający w (lub przy) metropolii — ponieważ tam są najlepsze sklepy, kluby, siłownie i fryzjerzy. Może być gejem, hetero lub bi, lecz jest to bez znaczenia, gdyż sam dla siebie jest głównym obiektem miłości, przyjemności, a także obiektem seksualnym.
   Mark Simpson, Meet the metrosexual, Salon.com, 22.06.2002

Mark Simpson jest twórcą terminu. Użył go po raz pierwszy w roku 1994 roku w zdecydowanie pejoratywnym sensie. Dziennikarz opisał narcyzm, opatrzył go jednak ciekawie brzmiącym terminem. Narcyzm w seksuologii nazywany jest autofetyszyzmem i polega na tym, że człowiek doznaje satysfakcji seksualnej wyłącznie pod wpływem widoku własnego ciała.

Niezwykle interesujące są późniejsze dzieje terminu. Pochwycił go „przemysł up (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Bogna Białecka - psycholog, stały współpracownik "Przewodnika Katolickiego", żona, mama dwóch córeczek, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Z igły widły?

Niewolnica antykoncepcji

Kochamy dzieci

Pajac w sutannie?

Szczęście na skróty


komentarze



Facebook