Archwium > Numer 379 (03/2005) > Felietony > Co z tą komunią na rękę?

Co z tą komunią na rękę?

W jednym z poprzednich felietonów obiecywałem, że dołożę tradycjonalistom. Słowo się rzekło, obietnicy trzeba dotrzymać. Wszelkiej maści tradycjonalistów szanuję nie mniej niż wszelkiej maści postępowców. Są potrzebni w Kościele, gdyż ich wrażliwość stanowi niezbędną przeciwwagę dla tych, którzy entuzjastycznie przyjmują każdą eklezjalną nowinkę tylko dlatego, że jest nowinką. Z tradycjonalistami można rozmawiać, tym bardziej że mają swoje zdanie, a lepiej się rozmawia, jeśli rozmówca wie, jakie ma poglądy. Są jednak tematy, w których wypadku rozmowa zupełnie się nie klei. Takim zagadnieniem jest np. komunia święta na rękę.

Niedawno rozmawiałem z pewną panią reprezentującą szacowne skądinąd środowisko, która stwierdziła, że komunię trzeba przyjmować nie tylko wyłącznie bezpośrednio do ust, ale ponadto zawsze w pozycji klęczącej, a jeśli jakiś kapłan każe wstać, to należy z godnością odejść bez przyjęcia komunii, wierząc, że Pan Jezus udzieli się pobożnej duszy w sposób duchowy. No cóż! Zasmuca w tym przypadku tradycjonalistyczny upór i brak posłuszeństwa prezbiterowi, ale – z drugiej strony – ciekawe jest to, że według wciąż obowiązujących (choć w praktyce nieznanych i niejasnych) przepisów komunię powinno się przyjmować zasadniczo na klęczkach. I nic mi nie wiadomo, aby ksiądz miał prawo odmówić udzielenia komunii, jeśli ktoś – czyniąc zamieszanie – rzuca się na kolana i nie chce się z nich podnieść. Osobiście – jako plural (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, profesor Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, wykładowca dogmatyki; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy"; "Czy Jezus mógł się przeziębić?"; "Między herezją a dogmatem"; "Kościół i fałszywi prorocy". Mieszka w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

WIĘCEJ KRZYŻA, MNIEJ KRZYŻA

Kościół samobójczy

O powodach irytacji

CZYTALIŚCIE MACKIEWICZA?

Prezerwatywy a reforma Kościoła


komentarze



Facebook