Muzyka i duch

Darek Malejonek, jeden z liderów chrześcijańskiej grupy rockowej 2 Tm 2,3 opowiadał mi następującą przygodę, która spotkała go kiedyś podczas koncertu. Otóż w czasie jego występu na scenie doszło do „przebicia prądu”. Śpiewał więc piosenki, trzymając w jednej dłoni mikrofon, przez który biegła elektryczność, i gdyby drugą ręką dotknął jakiegoś metalowego przedmiotu, powstałby obieg zamknięty, a on sam zostałby porażony. Taka scena jest też w filmie Radosława Piwowarskiego Yesterday.

Darek śpiewał wtedy o Bożej mocy i w geście zwycięstwa podnosił do góry palce w kształcie litery V. Na sali zjawiła się grupa satanistów, z których jeden, najbardziej agresywny, postanowił przedostać się pod estradę, by zamanifestować swoje poglądy. Chłopak przebił się przez tłum widzów, oparł się o metalową barierkę oddzielającą fanów od sceny i wyciągnął z całej siły w kierunku Malejonka dłoń z charakterystycznym dla czcicieli demona rozczapierzeniem palców i okrzykiem „Ave Satan!”.

Później wypadki potoczyły się błyskawicznie. Kiedy satanista krzyknął „Ave Satan!” i wyciągnął dwa palce imitujące rogi w stronę wokalisty, ten odkrzyknął „Jezus Chrystus!” i swoimi dwoma palcami w kształcie wiktorii dotknął dwóch palców tamtego.

W ułamku sekundy potężna siła wstrząsnęła satanistą i odrzuciła go kilka metrów w tył. Przerażony sprawiał wrażenie (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Grzegorz Górny - ur. 1969, redaktor naczelny kwartalnika "Fronda", publicysta i reportażysta, autor wielu artykułów, mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Pastorki lesbijki i nowy ekumenizm

Wybór ikony

Do czego może służyć kościół

Harry Potter, czyli teologia szczepionki

Piąty element


komentarze



Facebook