Archwium > Numer 375 (11/2004) > Kiedy się modlisz > I błogosław tych, którzy czynią lżejszymi nasze dni

I błogosław tych, którzy czynią lżejszymi nasze dni

Błogosław, Panie, tych, którzy rozumieją
mój niepewny krok i moją trzęsącą się rękę.

Błogosław tych, którzy wiedzą, że dziś
moje uszy będą miały trudności ze słyszeniem.

Błogosław tych, którzy wydają się akceptować
mój słaby wzrok i spowolnioną myśl.

Błogosław tych, którzy odwracają wzrok,
jeśli rano zdarzy mi się wylać kawę.

Błogosław tych, którzy nigdy nie mówią:
„Już drugi raz dzisiaj
opowiada pan tę historię”.

Błogosław tych, którzy mają dar przywoływania u mnie
szczęśliwych dni z przeszłości.

Błogosław tych, którzy sprawiają, że jestem kimś kochanym,
szanowanym, a nie kimś opuszczonym.

Błogosław tych, którzy się domyślają, że nie wiem już,
skąd czerpać siły, by nieść swój krzyż.

Błogosław tych, którzy przez swą miłość czynią lżejszymi
dni życia, które mi pozostały
w tej ostatniej wędrówce ku domowi Ojca.

Modlitwa pochodzi z książki Jean–Pierre’a Dubois–Duméego Starzeć się, nie stając się starym, która ukaże się w przekładzie Beaty Stefaniak nakładem Wydawnictwa W drodze.

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Zwyczajnie myśleć o cudzie

WOLNOŚĆ, RÓWNOŚĆ... SIOSTRZEŃSTWO?

DONIESIENIA ZE ŚLEPEGO ZAUŁKA

KOCHASZ JE?

DZIESIĘĆ NAJLEPSZYCH


komentarze



Facebook