Archwium > Numer 374 (10/2004) > Felietony > Taras z widokiem na Rzym

Taras z widokiem na Rzym

Taras na trzecim piętrze rzymskiego ośrodka dla Polaków Corda Cordi jest miejscem szczególnym. Spędzam na nim całe godziny. Wszyscy pędzą do miasta, bazylik i sklepów. Jedno wielkie zwiedzanie. Co oni tak oglądają? Jestem chyba prowincjuszem pozbawionym kultury, bo to zwiedzanie mnie nudzi i nie piszę tego, by ktoś, znając mnie, zaprzeczał. Nie biegam po muzeach, nie ciągnie mnie poznawanie nowych miejsc. Nie interesuje mnie zawartość sklepów. Specyficzny wyrodek.

Siedzę na tym tarasie niemalże w bezruchu i spoglądam w przestrzeń, która rozpościera się przede mną. Wskazówką przemijającego czasu są lądujące i startujące samoloty na lotnisku Ciampino. Przepiękna pogoda i na horyzoncie góry. Tam musi być Castel Gandolfo. Spoglądam tam bez przerwy.

To intensywne czekanie wyzwala wspomnienia. Najpierw domu rodzinnego i nas wszystkich, kiedy byliśmy jeszcze razem. Nienaruszona niczym pogoda i pokój tego domu były i są dla mnie oparciem. Lata młodości przerywane wyjazdami na wieś na wakacje. Wreszcie matura, nowicjat i wyjazd z domu na zawsze. Wielki świat otwarty mi przez zakon. Studia, pierwsza placówka w Tarnobrzegu i pierwsi moi uczniowie. Potem studia w Warszawie i doktorat. Wreszcie Poznań i młodzież... Tak już zostało...

Wędruję poprzez lata i miejsca. Wspominam ludzi, za których się modlę, i wydarzenia. Roraty, nasze poznańskie roraty, siedemnastki, wędrówki, spotkania. Noce czuwania. Po dziesięciu latach duszpas (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Krakus polish ham

Ryba ciągnie haczyk

Mur Płaczu

Jan Grzegorczyk jest jak klarnet

Wieczory nad Lednicą


komentarze



Facebook