Wiara i religia

„Myślę, że ważną sprawą jest rozróżnienie między wiarą i religią” – powiedział pewien mój znajomy. „Religia zbyt często jest po prostu wypaczeniem wiary”.

Często słyszymy takie rzeczy. Zazwyczaj jest to argument za zachowaniem rzekomego muru rozdzielającego religię i politykę, co ma ponoć być modelem amerykańskiego życia publicznego. „Wiara” jest natarczywie zachwalana jako dobra rzecz, podczas gdy „religia” jest w pewnym sensie niebezpiecznym wypaczeniem. To dość powszechne rozróżnienie w amerykańskiej myśli, ale nie jestem pewien, jak bardzo jest ono użyteczne.

„Wiara” – albo jej synonim „duchowość” ma użyteczną właściwość bycia sprawą prywatną i subiektywną. To wysoko cenione amerykańskie cnoty obywatelskie. „Religia”, zazwyczaj rozumiana jako „wyrażenie swoich podstawowych przekonań na forum publicznym”, ma denerwujący nawyk bycia publiczną i mówienia w ten sposób, jakby dany zestaw wierzeń odzwierciedlał rzeczywistość poza umysłem wyznawcy. My, Amerykanie, uważamy za niepokojące i niestosowne, kiedy wierzenia, według których się postępuje, nie odpowiadają naszym gustom. To dlatego wołamy: „Nie narzucaj mi swoich wierzeń”. Ale postępujemy w ten sposób tylko wtedy, gdy dotyczy to wierzeń, których nie podzielamy. Kiedy dochodzi do wymuszonego obrzezania kobiety, palenia panny młodej czy rytualnego gwałtu, to pamiętamy o naszym rozsądku i mówimy: „To jest złe!&rdquo (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Mark P. Shea - katolicki pisarz i rekolekcjonista, najpierw był agnostykiem, potem wolnym ewangelikiem, a w 1987 roku stał się katolikiem, prowadzi programy telewizyjne i radiowe, redaktor portalu Catholic Exchange, współpracownik Instytutu św. Katarzyny ze Sienny w Kolorado, żonaty, ma czterech synów. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Znajdując bratnią duszę w postmodernistycznej kulturze

Rzecz, którą warto wiedzieć

Prawa i dary

Rzecz, którą warto wiedzieć

Rodzina jako ikona Trójcy Świętej


komentarze



Facebook