Archwium > Numer 373 (09/2004) > Reportaż > Przystań opodal rzeki

Przystań opodal rzeki
Przystań na Skarpie i Projekt Promocji Zawodowej dla dziewcząt to nie ośrodek wypoczynkowy w stolicy, ale kilkumiesięczny kurs kształtujący aktywność w poszukiwaniu pracy i podejściu do życia.

Pochodzą z wiosek i miasteczek, w których bezrobocie wynosi ponad czterdzieści procent. Przyjechały do Warszawy z nadzieją, że dostaną pracę, i z obawą, czy potrafią się odnaleźć w wielkim mieście. Pięć procent z nich po miesiącu wraca w rodzinne strony. Inne wtapiają się w anonimowość molocha, jak kamyk w rozgrzany asfalt.

Lubię wyzwania

Jolanta Samosionek przyjechała do Warszawy z powiatu braniewskiego. Skończyła studia licencjackie z zakresu ekonomii. Teraz jest na magisterskich. Pracę końcową będzie pisała na temat Wykorzystania środków funduszu pracy na przykładzie Krajowego Urzędu Pracy. Po przyjeździe do Warszawy i zakwaterowaniu w bursie szybko znalazła zatrudnienie — najpierw w sklepie. Od kilku miesięcy natomiast pracuje na miejscu: w Caritas Archidiecezji Warszawskiej jako referent finansowy. Mieszka już na swoim, to znaczy wynajmuje pokój. — Tak się zdarzyło, że byłam wcześniej przez miesiąc w Warszawie. Ogromnie polubiłam to miasto. Miałam sentyment do stolicy — mówi Jolanta Samosionek. — Ale też się trochę bałam tego wielkiego monstrum. Lubię jednak wyzwania. Zanim trafiłam do Projektu Promocji Zawodowej Caritas Archidiecezji Warszawskiej, słyszałam o nim dobre rzeczy. Zaskoczeniem była tylko konieczność mieszkania w jednym pokoju z siedmioma koleżankami. Okazało się, że nie musi być źle, że warto konfrontować nasze wyobrażenia z rzeczywistością. Dopiero wtedy się uczymy. Rozwijamy.

Zmiana wzorców

Przysta (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Mateusz Wyrwich - politolog, dziennikarz, publikował m.in. w "Kulturze", "Literaturze", "Polityce". Autor około 500 reportaży prasowych o tematyce społecznej i historycznej oraz książek "Łagier Jaworzno", "Czarne i białe", "W celi śmierci". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kurhan świętych obcowania

Pozytywista z plebanii

Cygan w szkolnej ławce

Jeśli zajdzie taka potrzeba...

Z jasnego kościoła do ciemnej celi


komentarze



Facebook