Archwium > Numer 373 (09/2004) > Felietony > Wszystko w porządku, ojcze Stanisławie!

Wszystko w porządku, ojcze Stanisławie!

W poniedziałek, 2 sierpnia nad ranem odszedł od nas ojciec Stanisław Dobecki, senior naszego poznańskiego klasztoru. Odszedł pogodnie. Po prostu zasnął w szpitalu, do którego go zabrano po stwierdzeniu wewnętrznego krwotoku. Dzień wcześniej poprosił młodego przeora o komunię świętą i sakrament chorych. Potem któryś z braci przed drzwiami jego celi postawił płonącą świecę. W czwartek, 5 sierpnia był jego pogrzeb. Zarówno do kościoła, jak i na cmentarz przyszło wielu ludzi. Byliśmy ogromnie wzruszeni. Świeciło słońce i było bardzo gorąco. Wzruszenie moje jeszcze się nasiliło, kiedy zobaczyłem dawnego rektora uniwersytetu oraz obecnego prorektora z kwiatami od siebie i od uniwersytetu. Ojciec Stanisław był przecież duszpasterzem akademickim.

 Zawsze gdy wracałem do klasztoru po wyjazdach duszpasterskich, witał mnie ojciec Stanisław: – Co u ojca słychać? Czy wszystko udało się zgodnie z planami? Czy wszyscy zdrowi? Czy młodzież jest zadowolona?

Kilka krótkich zdań wystarczało, aby go zadowolić, i wracał do swoich zajęć. Interesował się wszystkim wokoło, najbardziej pracą współbraci, z której potrafił się szczerze cieszyć. Kiedy natomiast siedziałem w pokoju duszpasterza na parterze, zawsze przy otwartych drzwiach, to z daleka było słychać, jak szurał butami po posadzce, wchodził do środka, by wszystkich pozdrowić, często ucałować i życzyć „dobrej kontynuacji”. – Niech ojciec nie krzyczy na dziewczyny z duszpasterstwa, nie trzeba, niedobrze, żeby został (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Ryba ciągnie haczyk

Rozmawiał z Królową Jadwigą

Zobaczyć światła Taboru

OD PIERWSZEGO NUMERU

Rozdawał skrzydła młodzieży


komentarze



Facebook