Przedsionki Pana Boga
Rdz 18,20-32 Kol 2,12-14 Łk 11, 1-13

Naszemu Bogu trudno się odnaleźć w roli tego, który marszczy czoło i korzysta z niebiańskich gromów, reagując na poczynania swego „bardzo dobrego” dzieła. On bowiem, pokorny i wsłuchany, daje się przebłagać zatroskanemu Abrahamowi i ulega natarczywości żądającego chleba. Jemu wystarcza tląca się w człowieku, ledwie zauważalna prosta wiara, by uczynić go partnerem w targu na życie i śmierć.

Naszemu Bogu trudno jest też odnaleźć się w roli tego, który z całą pilnością musi strzec owej Boskiej nierówności, która jest między Nim a ludźmi. Pozwala mówić do siebie, prosić i pytać, milczeć i krzyczeć, śpiewać i płakać w swojej obecności. Bóg nasz jest Bogiem, który spotyka człowieka w zasłuchaniu nieskażonym piętnem wymiany handlowej.

Ktoś mógłby jednak powiedzieć, że najwłaściwszą, o ile nie jedyną, odpowiedzią Boga na prośby tych, którzy się do Niego zwracają, powinno być Boskie, nieprzeniknione milczenie. Brak odpowiedzi – mówią – jest najlepszym świadectwem, że Bóg jest Bogiem prawdziwym, tak różnym od nas, a Jego miłość miłością bezinteresowną. Bo czy stosowanie się do próśb człowieka nie jest sprzeczne z Jego majestatem? Czy wypada Temu, który jest niezmienny i nietknięty żadną zmazą, Temu, który trwa na wieki, skłaniać się ku głosowi tych, którzy giną? Czy Bóg, który daje się dotknąć, jest jeszcze Bogiem?

Te wątpliwości wskazują na jeden tylko fakt. Naszemu Bogu trudno jest się odnaleźć w roli tego, który ma być Bogiem na właściwą – to znaczy – naszą, ludzką miarę. Potwierdzają to czytania zaproponowane dzisiaj przez Kościół.

Najpierw w przekazie Starego Testamentu Bóg cierpliwie wsłuchuje się w obawy i prośby Abrahama. Pozwala, by człowiek wraz z Nim współtworzył historię, i zgadza się w swej miłości na przyjęcie postawy posłuszeństwa wobec próśb stworzenia.

Natomiast na kartach Nowego Testamentu Boskie zasłuchanie w człowieka rozszerza się na wyraźne pragnienie intymnego z nim związku. Bóg przedstawia się jako nasz Ojciec, którego Święte Imię zasługuje na najwyższą cześć. Zaprasza do przyjęcia Jego woli, którą czyni gwarantem naszej wolności. Daje chleb i odpuszcza grzechy, ucząc nas drogi miłosierdzia i przebaczenia.

Bóg pragnie, by w Jego niebiańskich przedsionkach nigdy nie zamilkło nasze pukanie i kołatanie. On chce się z nami spotkać i rozmawiać.


Tomasz Gałuszka OP - ur. 1978, dominikanin, dr hab. historii, dyrektor Dominikańskiego Instytutu Historycznego, wicedyrektor Instytutu Historii oraz kierownik Katedry Historii Starożytnej i Średniowiecznej UPJPII, sekretarz Międzynarodowej Komisji Studiów nad Chrześcijaństwem Polskiej Akademii Umiejętności, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego oo. Dominikanów, autor kilku książek, m.in. Inkwizytor też człowiek i Badania nad Biblią w XIII wieku, oraz kilkudziesięciu artykułów naukowych. Mieszka w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

STOS W MIEŚCIE KWIATÓW

TATUAŻ ZE ŚW. TOMASZEM

NIENAWIŚĆ DO GROBOWEJ DESKI

Paszporty braci kaznodziejów

SZAFRANOWY CHŁOPIEC


komentarze



Facebook