Odważni inaczej

Ostatnio sporo podróżowałem po świecie. Moją uwagę zwróciła reklamowana wszędzie książka Dana Browna The Da Vinci Code. Różne wydania, tłumaczenia na wiele języków, reklama prezentująca Browna jako numer 1 wśród autorów thrillerów na świecie. Na okładce wydania, które zakupiłem, można przeczytać, że The Da Vinci Code to „czysty geniusz”. Tymczasem to światowe dzieło literatury sensacyjnej okazuje się oparte na kilku bzdurnych hipotezach oraz antykatolickich fobiach autora. Z książki dowiadujemy się m.in., że Jezus Chrystus i Maria Magdalena mieli syna, ale tę historyczną prawdę Kościół zafałszował, bo nie lubi kobiet i seksu. Na szczęście strażnikami prawdy są szlachetni i mądrzy członkowie Zakonu Syjonu. Niestety, fanatyczny, biczujący się codziennie do krwi członek katolickiej organizacji Opus Dei zabija głównych członków Zakonu. Prawda jednak nie zginie, a to dzięki amerykańskiemu uczonemu Robertowi Langdonowi oraz agentce Sophie Neveu, która zresztą okazuje się potomkiem Jezusa.

Można oczywiście uśmiechnąć się nad tą dość sprawnie podaną fikcją literacką. Nie opuszcza mnie jednak przekonanie, że gdyby fabuła Kodu Leonarda da Vinci nie opierała się na próbie zdemaskowania chrześcijańskiej wiary, to książka nie byłaby aż tak bardzo reklamowana jako numer 1 na świecie. Nie hołduję spiskowej teorii dziejów, ale z drugiej strony trudno nie odnieść wrażenia, że ci, którzy zainwestowali w rozpowszechnienie owoców pisania Dana Browna, nie (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, dziekan Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Różne oblicza Ducha" (2005), "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy" (2012), "Czy Jezus mógł się przeziębić?" (2015), "Między herezją a dogmatem" (2015). (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Front walki z krocionogami

Chodzi aż o życie

Dobry ksiądz, to eksksiądz?

Zderzenie z Naphtą

Kobiecy los


komentarze



Facebook