Archwium > Numer 367 (03/2004) > Felietony > "Moment ginekologiczny" w Księdze Rodzaju

"Moment ginekologiczny" w Księdze Rodzaju

Ilekroć jestem w Belgradzie, tylekroć odwiedzam dra Stojana Adaąevicia. Ten serbski ginekolog dokonał w swoim życiu kilkudziesięciu tysięcy aborcji (sam utrzymuje, że między 48 tys. a 62 tys.). W dość dramatycznych okolicznościach odkrył jednak, że to, co robi, nie jest „usunięciem tkanki ciążowej”, jak uczono go na studiach, lecz zabiciem żywego człowieka. Od tamtego czasu, a było to w roku 1988, zaangażował się w ruch obrony życia nienarodzonych. Zaczął się też głęboko modlić i studiować Pismo Święte.

Ostatnio zaskoczył mnie stwierdzeniem, że odnajduje w Biblii bardzo dużo „momentów ginekologicznych”. Jest w tej dziedzinie specjalistą, więc dostrzega je tam, gdzie inni ich nie widzą. Widząc, że pozostaję nieufny, wskazał mi palcem stojącą na kredensie niewielką ikonę i zapytał, czy wiem, co ona przedstawia. „Oczywiście – odpowiedziałem – to Trójca Święta Andrieja Rublowa”. „Czy wiesz – zapytał – jaką scenę ona ukazuje?”. Powiedziałem, że trzech wędrowców w gościnie u Abrahama. Dla Ojców Kościoła to była teofania – objawienie się Boga w Trójcy pod postacią Aniołów. A czy dostrzegam w opisie tej wizyty u Abrahama… – doktor Adaąević zawiesił głos – „moment ginekologiczny”?

Widząc moje osłupienie, lekarz rozpoczął swój wywód. Kiedy trzej nieznajomi zjawili się pod dębami Mamre u Abrahama, ten ostatni postanowił ich ugościć. Powiedzi (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Grzegorz Górny - ur. 1969, redaktor naczelny kwartalnika "Fronda", publicysta i reportażysta, autor wielu artykułów, mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Pana Jezusa traktuje się poważnie

Nowe areopagi

Pokolenie '66

Testament arcybiskupa

Granada - Warszawa - Nowy Jork


komentarze



Facebook