Archwium > Numer 367 (03/2004) > Felietony > Rush Limbaugh w konfesjonale

Rush Limbaugh w konfesjonale

Zanim zostałem katolikiem, często spotykałem byłych katolików, którzy odgrywali standardowy numer pod tytułem „katolickie poczucie winy” i opowiadali mi, jak to chodzenie do spowiedzi wpoiło im owo głęboko zakorzenione poczucie winy, z którego dopiero teraz wychodzą.

Przepraszam. Nie dam się na to nabrać. Zostałem wychowany w takim domu, że pojawiłem się w drzwiach kościoła i szkółki niedzielnej najwyżej dziesięć razy, zanim w college’u zacząłem poważnie próbować zrozumieć chrześcijaństwo (i przynajmniej raz było to spowodowane tym, że w miejscowym kościele metodystów odbywało się spotkanie).

Mogę wam opowiedzieć o przygniatającym, mocno zakorzenionym poczuciu winy nie do ukojenia. O niekończącym się bólu psychicznym i zamęcie, który dobrze współbrzmi z przedstawionym przez św. Pawła opisem jego pogańskich czytelników, zanim przyszli do Chrystusa, jako „niemających nadziei ani Boga na tym świecie”.

Podczas przechodzenia na katolicyzm zdumiewające było dla mnie odkrycie, że rzeczywiście można gdzieś pójść i zrzucić z duszy ten nieszczęsny, żałosny, haniebny bagaż, który taszczyło się ze sobą przez lata. Ku mojemu zaskoczeniu, radości i niezmiernej uldze Bóg rzeczywiście zdejmował ten ciężar i nie tylko przebaczał, ale również dawał łaskę bycia nowym człowiekiem, którym chciałbyś być. Wzruszam się na samą myśl o tym.

Kilka najbardz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Mark P. Shea - katolicki pisarz i rekolekcjonista, najpierw był agnostykiem, potem wolnym ewangelikiem, a w 1987 roku stał się katolikiem, prowadzi programy telewizyjne i radiowe, redaktor portalu Catholic Exchange, współpracownik Instytutu św. Katarzyny ze Sienny w Kolorado, żonaty, ma czterech synów. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Rzecz, którą warto wiedzieć

Rzecz, którą warto wiedzieć

Wiara i religia

Rodzina jako ikona Trójcy Świętej

Lekarstwo, a nie pokarm


komentarze



Facebook