Archwium > Numer 364 (12/2003) > Rekolekcje adwentowe > Niech zalśni Jego blask

Niech zalśni Jego blask

Dzień pierwszy

Pomyślałem, że wybierzemy rzecz najprostszą, jaką możemy zrobić. To znaczy: będziemy dobitnie czytać i zwięźle rozważać — komentować — słowo Boże.

Wybrałem hymn z pierwszego rozdziału listu św. Pawła do Efezjan. Spróbujemy rozważyć trzy części tego hymnu — po kolei, tak zwyczajnie, jak według dawnej tradycji Kościoła komentuje się teksty biblijne.

Rozpoczniemy od pierwszej części tego hymnu.

Przypomnę tekst, który chcemy rozważać.

Błogosławiony Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa, Mesjasza,
   który pobłogosławił nas wszelkim duchowym niebiańskim błogosławieństwem w Mesjaszu.
   Skoro wybrał nas sobie w Nim przed założeniem świata,
   żebyśmy wobec Niego byli święci i niewinni w miłości.
   I według upodobania swojej woli
   zechciał nas jako swoich dzieci w Jezusie Mesjaszu,
   by zalśnił blask Jego dobroci, którą nas ogarnął w Umiłowanym.

Rozważymy jedynie trzy wybrane miejsca z tego tekstu.

Najpierw zatrzymamy się na słowach: „Błogosławiony, który nas pobłogosławił błogosławieństwem”.

Wszystko zaczyna się od dobrego słowa. Od eulogetos — „błogosławiony, dobrze mówimy o nim, dobrze go sławimy, błogo go sławimy& (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Tomasz Węcławski - ur. 1952, ksiądz, studiował w Poznaniu i Rzymie, profesor teologii fundamentalnej, prodziekan Wydziału Teologicznego UAM w Poznaniu, od 1997 roku członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej, autor kilkunastu książek i wielu artykułów. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kościół w czasach barwnej szarości

Teologia Josepha Ratzingera

Podzielam troskę

Cuda w perspektywie teologicznej

Posługa Piotra i jedność Kościoła


komentarze



Facebook