Archwium > Numer 363 (11/2003) > Felietony > Pisane na cmentarzu

Pisane na cmentarzu

Cmentarze odwiedzamy w różny sposób i z różnych powodów. Niektórzy wpadają na cmentarz tak jak wpada się czasem do krewnych lub dobrych znajomych. Robią tak, bo na cmentarzu leżą szczątki kogoś im bardzo bliskiego. Wdowy rozmawiają ze swoim mężami, żaląc się na ciężkie czasy. Dzieci przychodzą, by poradzić się mądrego rodzica, którego nagle zabrakło w domu. Ktoś mógłby powiedzieć, że takie rozmawianie ze zmarłymi na cmentarzu to dziwactwo. Sądzę jednak, że ucinanie sobie pogawędki nad grobem oznacza, że cmentarz tak naprawdę należy do żywych, bo choć nie do końca chrześcijańskie napisy na nagrobkach często mówią o wiecznym śnie i martwym spokoju, to przecież wierzymy w świętych obcowanie, a nie w niezbadaną otchłań cieni. Są tacy, którzy lubią odwiedzać cmentarze, gdyż spacer po cmentarnych alejach wprowadza ich w mądrą zadumę i pomaga być lepszym. Gdy patrzymy na groby, może nam na przykład przyjść do głowy myśl, którą ksiądz poeta wyraził w wierszu: „śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”. Nie brak też takich, dla których cmentarze są czymś przygnębiającym. Lękiem bowiem napawa ich nieuchronna perspektywa śmierci.

Założyciel jezuitów św. Ignacy z Loyoli radzi w swoich Ćwiczeniach duchownych wyobrazić sobie własną śmierć: np. leżę umierający w szpitalu na środkach przeciwbólowych. Można wówczas pytać: Czy zostawiłem swoje sprawy uporządkowane? Co chciałbym jeszcze naprawić, zrobić? Kto jest przy moim łóżku szp (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Kowalczyk SJ - ur. 1963, jezuita, profesor teologii, wykładowca teologii dogmatycznej, profesor Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, wykładowca dogmatyki; przez 10 lat był felietonistą miesięcznika "W drodze", opublikował m.in.: "Czy żyjemy w czasach Apokalipsy"; "Czy Jezus mógł się przeziębić?"; "Między herezją a dogmatem"; "Kościół i fałszywi prorocy". Mieszka w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Rozkwit czy upadek?

Żyd broni krzyża

Polonijne pisanki

Więcej demokracji w Kościele!

Matka Boża parlamentarzystów


komentarze



Facebook