Archwium > Numer 363 (11/2003) > Orientacje > "Pastores", "Więź", "Znak", "Bruce Wszechmogący"

"Pastores", "Więź", "Znak", "Bruce Wszechmogący"

„Pastores”

Dojrzałość i celibat

Dla tych, którzy otrzymali łaskę życia w celibacie, fakt, że „tylko Bóg wystarcza” (słowa św. Teresy od Dzieciątka Jezus), nabiera istotnego znaczenia. „Jezus staje w centrum życia człowieka” – pisze Andrzej Ruszała OCD w najnowszym numerze „Pastores”. Ks. Wojciech Rzeszowski, ojciec duchowny w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie, zwraca jednak uwagę, że aby życie osoby wybierającej celibat miało sens, aby stało się „bezinteresownym darem”, musi być ona świadoma swoich seksualnych potrzeb i emocjonalnych głodów (Ludzka płciowość). Nie chodzi o to, by ksiądz zabił w sobie wszelkie męskie popędy, tylko aby je odpowiednio ukierunkował, bo integracja seksualności „to nie kastracja”, jak przekonuje ks. Romuald Jaworski w tekście Co ksiądz powinien wiedzieć o swej seksualności?

Kiedy ksiądz przeżywa kryzys powołania związany z zakochaniem się w kobiecie, nierzadko uczucia „odbierają mu rozum” (Mieczysław Kożuch SI). Tymczasem właściwie przeżyty stan zakochania jest dla duchownych szczególną łaską, o czym mówi zarówno jezuita Mieczysław Kożuch w rozmowie zatytułowanej Nie możemy bać się kobiet, jak i ks. Krzysztof Grzywocz w artykule Czy zakochani będą zbawieni? Ksiądz Grzywocz nazywa ponadto zakochanie „znakiem życia”. Czasem „Bóg lituje się i zsyła anioła zakochania&r (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

"Więź", "Znak", "Dno. Dziennik pisany niemocą", "Psalmy na trzecie tysiąclecie"

"Więź", "Znak", "Życie Duchowe"

"Więź", "Znak", "O czym śpiewają niebiosa", "Tribute to USA"

"Pastores", "Więź", "Znak"

"Teologia Praktyczna", "Więź", "Znak", "Pokój syna"


komentarze



Facebook