Archwium > Numer 362 (10/2003) > Opowiadanie > Śmierć użyteczna

Śmierć użyteczna

Czekał w pokoju przyjęć około dziesięciu minut. Był tu już wielokrotnie, ale dopiero teraz przyglądnął się baczniej wiszącym na ścianie portretom rządców diecezji. Dziwna prawidłowość. Obrazy przedstawiały na przemian dostojników otyłych, z podgardlem, pucołowatych, łysych oraz zasuszonych ascetów z bujnymi czuprynami. Biskup Ignacy, poprzednik Zdzisława, miał siwą czuprynę. Zdzisław, co prawda, zaczesywał czaszkę „pożyczką”, ale śmiało mógł być policzony w poczet łysych. „Czyżby byli wybierani z klucza” — przemknęło przez głowę Krystianowi.

— Biskup prosi do sypialni — usłyszał nagle głos kapelana.

Trochę go to zdziwiło, spodziewał się raczej, że otworzą się drzwi gabinetu.

Okna były zasłonięte, choć na dworze nie zapadł jeszcze zmrok. Biskup siedział w szlafroku na skórzanym fotelu obok łóżka. Na nocnym stoliku paliła się lampka, która nadawała całej sytuacji wymiar teatralny. Zdzisław wskazał gościowi fotel naprzeciwko. Dzielił ich okrągły stolik.

— Dziękuję serdecznie za takie szybkie przyjęcie... Ale zdaje się, że zamówiłem się nie w porę...

Biskup pokręcił głową.

— W samą porę — odparł cicho, z lekkim uśmiechem, który jednak został momentalnie zgaszony przez skurcz twarzy. — Chciałem z księdzem porozmawiać, ale najpierw proszę powiedzieć, co księdza sprowadza.

— Wspominałem już kiedyś J (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kiedy z nieba zstępuje anarchia

Matka na zawsze

Wstawaj, nie udawaj!

Who is who

Kto wierzy w życzenia


komentarze



Facebook