Archwium > Numer 359 (07/2003) > Listy do fraterni > Najważniejsze chwile...

Najważniejsze chwile...
Bóg jest obecny - oto cała prawda kontemplacji. Ta obecność napełni moje serce niewypowiedzianą miłością, kiedy tylko Bóg zechce to uczynić, a ja nie przeszkodzę tej delikatnej miłości przez mój wewnętrzny hałas, przywiązanie do swoich projektów i zniewolenie bardzo różnymi namiętnościami oraz oczekiwaniem ?nie-wiadomo-na-co?.

Kiedy rozmawiam z ludźmi pukającymi do furty naszego opactwa, już po kilku minutach pada to jedno, charakterystyczne pytanie: „Powiedz mi jednak szczerze — tak naprawdę, to czym się zajmujecie za murami tego klasztoru?”. Wiem, że podobne pytania zadają ludzie członkom laickich fraterni, które żyją regułą św. Benedykta i duchowością naszego zakonu w świecie i w swoich rodzinach: „Na czym polega wasz sposób życia? Czym się różnicie od innych bractw kościelnych i trzecich zakonów egzystujących przy takich zakonach, jak choćby dominikanie czy franciszkanie?”.

Nie kłam, że nie masz czasu

Tak, nasz sposób życia Kościół katolicki nazywa życiem kontemplacyjnym. Jak wielkie ma ono znaczenie w życiu Kościoła, może zaświadczyć ostatnia wizyta papieża Jana Pawła II w ojczyźnie, kiedy to Ojciec Święty niespodziewanie odwiedził dwa opactwa prowadzące życie kontemplacyjne: klasztor kamedułów na krakowskich Bielanach i opactwo benedyktynów w Tyńcu, zwane niekiedy polskim Cluny. Baczny obserwator symbolicznych papieskich gestów i ceniony komentator jego nauczania o. Maciej Zięba OP tak skomentował te ważne dla Kościoła polskiego momenty:

Tym razem Jan Paweł II nie wspominał o ważnym elemencie swojego nauczania, o prymacie modlitwy nad działaniem, tak silnie podkreślonym choćby w programie duszpasterskim na nowe tysiąclecie Tertio millenio ineunte. Tym razem Papież tę prawdę pokazywał. Jego osobista modlitwa ora (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Michał Zioło OCSO - ur. 1961, drogę zakonną rozpoczynał jako dominikanin, w 1987 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1995 roku przeszedł do trapistów. Jest autorem książek, m.in. "Dziennik Galfryda"; "Bobry Pana Boga"; "Mamo, mamo, ile kroków mi darujesz?"; "Piosenka humbaka". Pod koniec ubiegłego roku nakładem Wydawnictwa W drodze ukazał się wywiad-rzeka z Michałem Zioło pt. "Po co światu mnich?" Mieszka w opactwie Notre-Dame d'Aiguebelle na południu Francji. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Nikt nie uwierzy

Aleksander

Rozstania

O regule wspólnoty

Biedni ludzie


komentarze



Facebook