Archwium > Numer 357 (05/2003) > Listy od czytelników > "Z zainteresowaniem przeczytałem...", "Próba odpowiedzi"

"Z zainteresowaniem przeczytałem...", "Próba odpowiedzi"

Z zainteresowaniem przeczytałem analizę ostatnich dziesięciu lat w Polsce („Przegrana walka o pamięć”, „W drodze” 2/2003), mimo iż nazwisko autora pana Niesiołowskiego kojarzyło mi się raczej z ekstremalną osobą ze skrajnej prawicy, dyszącą nienawiścią do czasów i ludzi z niedalekiej przeszłości, której ja osobiście wiele pozytywnych rzeczy zawdzięczam. Oczywiście wdzięczność ta dotyczy tylko sytuacji wokół mojej osoby. Na szerszą skalę nie chciałbym polemizować na ten temat.

Zobaczyłem coś, co jest absolutnie zgodne z moją wiedzą, doświadczeniem i wychowaniem, które otrzymałem, oraz coś, co stawia w innym świetle osobę pana Niesiołowskiego.

Mimo iż analiza jest napisana dość skrótowo, oddaje ducha minionych dziesięciu lat. Jednak autor — podobnie jak wielu innych — nie zastanawia się głęboko nad szybką erozją elit politycznych, które doszły do władzy. Erozja ta jest wprost zastraszająca. Ludzie, którzy całe lata walczą o swoje ideały, wspólnie ponosząc trudy i znoje, w momencie osiągnięcia sukcesu natychmiast marnują cały swój dorobek, niszcząc nadzieję społeczeństwa na zmianę ku lepszemu.

A przecież nadzieja ta była motorem sukcesu wyborczego na początku lat 90. Co robić teraz, gdy nie istnieje żaden autorytet, który ten naród pociągnąłby za sobą, gdy młodzież polska boi się służby w wojsku, gdy patriotyzm mierzy się ilością posiadanych pieniędzy, gdy niszczy się (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.



Stefan Niesiołowski - ur. 1944, senator RP, członek PO, profesor entomologii, publicysta, autor między innymi książek "Wysoki brzeg (opowiadania więzienne)", "Niemieccy przeciwnicy Hitlera", żonaty, mieszka w Łodzi. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Fascynujące ćwierć wieku 1973-1998

Ordonka i Osiecka

Nie ten smok

Dziesięć lat (1)

Europejscy entuzjaści


komentarze



Facebook