Archwium > Numer 352 (12/2002) > Kiedy się modlisz > Modlitwa optymisty i wdzięcznego

Modlitwa optymisty i wdzięcznego

Modlitwa optymisty

Dziękuję za:

— bałagan, który muszę posprzątać po imprezie, bo to oznacza, że mam przyjaciół,

— podatki, które muszę zapłacić, ponieważ to oznacza, że jestem zatrudniony,

— trawnik, który muszę skosić, okna, które trzeba umyć, i rynny, które wymagają naprawy, bo to oznacza, że mam dom,

— ubranie, które jest troszeczkę ciasne, ponieważ to oznacza, że mam co jeść,

— cień, który patrzy, kiedy pracuję, bo to oznacza, że jestem na słońcu,

— ciągłe narzekanie na rząd, ponieważ to oznacza, że mamy wolność słowa,

— duży rachunek za ogrzewanie, bo to oznacza, że jest mi ciepło,

— panią, która siedzi za mną w kościele i drażni swoim śpiewem, ponieważ to oznacza, że słyszę,

— stosy rzeczy do prania i prasowania, bo to oznacza, że moi ukochani są blisko,

— budzik, który odzywa się każdego ranka, ponieważ to oznacza, że żyję,

— zmęczenie i obolałe mięśnie pod koniec dnia, bo to oznacza, że byłem aktywny.

 

Modlitwa wdzięcznego

Dobry Boże!

Przez cały dzisiejszy dzień postępuję tak, jak należy.

Nie złościłem się, nie byłem chciwy, samolubny, zazdrosny ani uszczypliwy.

Nic jesz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

okladka

okladka

Ankieta 1998

okladka

okladka


komentarze



Facebook