Zgorszenie i zbawienie

Zaproszono mnie do udziału w audycji radiowej. Tematem było zło, które niestety pojawia się także w Kościele. Wiadomości czasem porażają — jednych potwornie bolą, innych odsuwają od wiary, znajdują się nieraz i tacy, którzy dostrzegają w takich informacjach powody do zaiste szatańskiej radości. Szczególnie wyraźnie widać te postawy na dyskusyjnych stronach internetowych. Widać ból, rozmaite — mądre i nie bardzo — sposoby obrony Kościoła, także zniechęcenie, czuć triumf i żądania, by Kościół zmienił swoją naukę, skoro nie potrafią jej realizować nawet wysoko postawieni jego przedstawiciele.

Takie chwile przypominają, że Kościół katolicki jest ciągle prześladowany. Statystyki mówią wyraźnie: za wierność swojemu wyznaniu spośród wyznawców wszystkich religii najbardziej cierpią katolicy. Chiny, Sudan, Arabia Saudyjska, Rwanda, Ameryka Łacińska — można stworzyć całą mapę współczesnych prześladowań Kościoła. Jednak — mówił to już przed wiekami św. Augustyn — najgroźniejsze prześladowanie Kościoła dokonuje się przez grzechy ludzi, którzy uważają się za jego członków. Znajomy ksiądz, przypominając mi te słowa biskupa z Hippony, powiedział jednoznacznie: „Jeżeli żyję w stanie grzechu śmiertelnego, staję się prześladowcą mojego Kościoła”. Jednocześnie Kościół jest bodaj jedyną wielką instytucją w świecie, która nie ukrywa grzeszności swych członków, ba, w ostatnim czasie Ojciec Święty wielokrotnie miał odwagę prz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Przemysław Fenrych - ur. 1951, absolwent historii UAM, nauczyciel i dziennikarz, zastępca dyrektora szczecińskiego Centrum Szkoleniowego Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej, autor i realizator szeregu projektów wspomagających budowę demokracji i społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, na Białorusi, na Ukrainie, w Kazachstanie i Serbii. Żonaty, ma pięć córek, jednego syna i dwoje wnucząt. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Zdzich

WYCHOWANIE DO WIECZNOŚCI

KIM MOŻE STAĆ SIĘ CHRZEŚCIJANIN

ETYKA I OPTYKA

KATOLIK CHODZI NA JOGĘ


komentarze



Facebook