Magdalena

Jolce i Bogusiowi Ziętom

 

Wzrok księdza spoczął na stojących w kącie pokoju butach. Stare wojskowe buty z dawnej epoki. Musiały swoje przejść. Były chyba świeżo po reperacji, bo podeszwy miały ostre kanty i widać było wyraźnie warstwy skóry. „Coś pięknego — pomyślał. — Jak na starych obrazach”. Wszystko było z pokoju usunięte. Na ścianach wisiało jedynie kilka świętych obrazków i sporych rozmiarów portret księdza Jerzego Popiełuszki. Świat gotowy, by zaludnił go nowy człowiek. Ksiądz Wacław zdążył już rozpakować zawartość paru kartonów z rzeczami przywiezionych taksówką. Poukładał książki na półkach. Zabrał z sobą tylko najważniejsze, resztę rozdał w duszpasterstwie u św. Mikołaja. Potem zasiadł do biurka i zaczął pisać w swoim dzienniku. Każdego dnia kreślił choć jedno zdanie, jedną myśl na dowód, że żył. Od pięciu lat... „Pozwól mi, Panie, zrozumieć przepaść między moją wiedzą i życiem”. Zamknął notatnik. Sięgnął po dwa listy, które zdążyły już tu do niego dojść. Jeden od Jerzego, a drugi od Aśki.

...tak więc, Wacku, jestem w tym zgromadzeniu. Nie mogę jeszcze powiedzieć, że chcę być zakonnicą. Jestem tu, by usłyszeć, czy przypadkiem Bóg nie chce, abym tu była. Dzisiaj znalazłam piękną modlitwę. Może ją znasz. Przesyłam Ci na wszelki wypadek jej słowa. Nieraz coś znamy, ale to do nas nie trafia. Aż przyjdzie chwila... „O Panie, daj mi, pros (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Przeczucie

Taksówka od Ducha Świętego

Najdziwniejsze oklaski w moim życiu

Nieszczęście nad nieszczęściami

Czarownica


komentarze



Facebook