Koloratka

Ksiądz Wacław wszedł na peron. „Boże święty. Wojna czy co?”. Morze głów. Spojrzał na tablicę informacyjną. I w tym momencie uświadomił sobie, że kupił bilet na pociąg legendę — koszmar z Przemyśla do Szczecina. Zrezygnował z ekspresu o 16.40, bo pośpieszny jechał o 13.05, bez miejscówek, ale za to przeszło trzy godziny wcześniej. Nie zapytał tylko, skąd on jedzie. A na dodatek była to niedziela i wszyscy wracali po weekendzie.

— Gośka, wskakujemy do I klasy — wydał komendę.

Gośkę spotkał na dworcu, nie zdążyli zamienić z sobą jeszcze zdania poza tym, że jadą oboje do Wrocławia. Chodzili razem do liceum. Nie widział jej chyba ze dwadzieścia lat.

— Głupia sprawa. Nie wiem, czy będę miała na dopłatę. Wszystko straciłam w Krakowie — oznajmiła.

— Tym się nie przejmuj. Już, już — przynaglił ksiądz Wacław.

* * *

— Czy są dwa wolne? — spytał, zaglądając do pierwszego z brzegu przedziału. Z drugiego krańca wdzierała się już nawałnica. Korytarz był wypełniony ludźmi. Wolał nie ryzykować dalszych poszukiwań.

— To zaljeży. Jedno by się znalazło — rzekł gruby mężczyzna z piwem w ręku i w rozchełstanej flanelowej koszuli. Spojrzał przy tym znacząco na Gośkę. Na jego owłosionej klatce piersiowej wisiał olbrzymi, niczym biskupi, złoty krzyż.

— O, to drugie też będzie wolne — dodała korp (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.



Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Życie duchowe

okladka

Modlitwa Ojca Świętego Jana Pawła II na Wielki Jubileusz Roku 2000

okladka

okl


komentarze



Facebook