Archwium > Numer 342 (02/2002) > Duch Asyżu > Dwanaście tez o fundamentalizmie

Dwanaście tez o fundamentalizmie
Kiedy dobrze zrozumiemy właściwości fundamentalizmu religijnego, łatwiej pojmiemy, skąd biorą się jego konsekwencje polityczne.

Fundamentalizm nie jest przypisany do jednej konkretnej religii, choć w obecnych czasach pod wpływem mediów może się nam tak wydawać. Często zapominamy, że może on dotyczyć każdej religii. Szwajcarski socjolog Georg Schmid podjął jedną z prób zdefiniowania tego zjawiska. Jego opis przedstawiam w postaci dwunastu tez, które odnoszą się do fundamentalizmu przede wszystkim jako fenomenu religijnego. Wydaje się jednak, że kiedy dobrze zrozumiemy właściwości fundamentalizmu religijnego, łatwiej pojmiemy, skąd się biorą jego konsekwencje polityczne.

 

1. Fundamentalizm jest takim zaangażowaniem w pewną prawdę, jakie czyni zbędnym pytanie o jakąkolwiek inną prawdę.

Fundamentaliści nie mają wątpliwości. Gdy ktoś mówi: „ja już wiem, znam prawdę, nie muszę o nic pytać”, powinien to być dla nas sygnał, że możemy mieć do czynienia z zalążkiem fundamentalizmu.

 

2. Fundamentaliści odrzucają fundamentalizm jako postawę powszechną.

Dzieje się tak, gdyż nie czują się wspólnotą. Nie istnieje coś takiego jak „międzynarodówka fundamentalistyczna”. Nie ma solidarności, współpracy między poszczególnymi grupami. Każdy fundamentalizm (chrześcijański, muzułmański, sikhijski, buddyjski, hinduski) ma swoje szczególne cechy. Jego wyznawcy nie chcą poznawać innych sposobów wierzenia i postrzegania świata. Żaden pogląd, który jest im o (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Tomasz Węcławski - ur. 1952, ksiądz, studiował w Poznaniu i Rzymie, profesor teologii fundamentalnej, prodziekan Wydziału Teologicznego UAM w Poznaniu, od 1997 roku członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej, autor kilkunastu książek i wielu artykułów. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Cuda w perspektywie teologicznej

Teologia Josepha Ratzingera

Kościół w czasach barwnej szarości

Podzielam troskę

Wszystko, czego chce Jezus


komentarze



Facebook