Archwium > Numer 337 (09/2001) > Spotkania w drodze > Wielki Piątek Anno Domini 1949

Wielki Piątek Anno Domini 1949

Siedzieliśmy w Choszczówce. Dom blisko Warszawy, zatopiony cudownie w lesie. Ulubione miejsce Prymasa Wyszyńskiego. Tutaj odpoczywał i nabierał sił. Mijała czwarta godzina rozmowy z paniami z Instytutu Prymasowskiego popularnie zwanymi „Ósemkami”. „Ósemki”, bo w czasie wojny w podwarszawskim Szymanowie spotkało się osiem dziewcząt ogarniętych ideą zakładania „Miast Dziewcząt”. Nie chciały być zakonnicami, chciały żyć w świecie i wychowywać polskie dziewczyny do odrodzenia ojczyzny. Było ich tyle, co błogosławieństw. Potem każda przyłączająca się do nich dziewczyna otrzymywała jakieś błogosławieństwo, którym żyła w sposób szczególny. Jakoś tak się dziwnie złożyło, że do tej pory najwięcej jest „prześladowanych dla sprawiedliwości”, a najmniej — „pokój czyniących”. Opiekunem i współzałożycielem grupy został ks. prof. Stefan Wyszyński. Był rok 1942. Wkrótce dziewczyny nie zwracały się do niego inaczej, jak „Ojcze”. Przez trzydzieści dziewięć lat prawie były jego duchowymi córkami.

Chcieliśmy się z ojcem Janem Górą dowiedzieć, jaki był Prymas na co dzień. Przystępny, czy wyniosły? Był chodzącą powagą, czy miał poczucie humoru? Oglądaliśmy dziesiątki, setki jego zdjęć. To zadziwiające, ale prawie na każdym Prymas jest uśmiechnięty. „Prymas uśmiechu”. To dominujący wizerunek. Prawdę o uśmiechniętym Prymasie zakryły takie określenia, jak: „Książę Kościoła”, „Żelazny k (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Błogosławieni niebeatyfikowani

Dzwonnik z Kołomorza

PERŁY MARNOTRAWNE

Marzenia ściętych drzew

Magdalena


komentarze



Facebook