Archwium > Numer 334 (06/2001) > Felieton > Po co Papieżowi doktorat honoris causa?

Po co Papieżowi doktorat honoris causa?

26 marca 2001 roku poznański Uniwersytet im. Adama Mickiewicza nadał Janowi Pawłowi II doktorat honoris causa. Pojawiło się od razu oczywiste pytanie: po co Papieżowi ten zaszczyt i honor? Odpowiedź jest oczywista — dzięki temu Ojciec Święty może dużo dać, a Papież lubi dawać. Szczególnie Uniwersytetowi, bo jak powiedział, czuje silny związek z każdym uniwersytetem na świecie. Zależy mu, by wzrastała wiedza i mądrość w czasach, gdy dla wielu jedyną mądrością jest wiele mieć. Oczywiście, żeby wręczyć doktorat, Uniwersytet musiał się udać do Watykanu. Słowo „musiał” jest oczywiście niestosowne i mylące, gdyż jest oczywistością, że każdy pragnął tam pojechać.

Udało mi się znaleźć w składzie delegacji Uniwersytetu, jako duszpasterzowi akademickiemu. Pojechałem jednak do Wiecznego Miasta parę dni wcześniej, aby pozałatwiać lednickie interesy. Będąc u Papieża, poprosiłem go o jakiś wielki różaniec, który mógłbym zamienić na sto tysięcy różańców, aby je rozdać młodzieży tego roku na Lednicy.

Ojciec Święty zrozumiał moją prośbę dosłownie. Obdarował mnie kilkunastometrowym różańcem z kokosów. Oczywiście jestem zbyt chytry, żeby pozbywać się tak nośnego medialnie różańca. Widziałem już w wyobraźni, jak będzie niesiony w procesji lednickiej. Poprosiłem zatem o jeszcze jeden taki, który ktoś kupi — to znaczy otrzyma w zamian za zapłacenie rachunku za 100 tysięcy różańców lednickich. Otrzymałem pięć, w tym jeden złoty.< (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

WYPŁYŃ NA GŁĘBIĘ

ANGELO

Jak zostać primabaleriną?

W zasięgu promieniowania

Rozdawał skrzydła młodzieży


komentarze



Facebook