Skrawek nieba
Gdybym się dziś narodził na nowo, a zapytany - jaką drogę życia obrałbym - bez chwili wahań wszedłbym na drogę kapłaństwa, choćbym od początku jasno wiedział, że skończę w okowach Chrystusowych, we wzgardzie na szubienicy. Lepiej być wzgardzonym kapłanem niż uwielbianym Cezarem. Stefan kardynał Wyszyński Zapiski więzienne

Przez ponad trzydzieści lat sprawował w Polsce rząd dusz. Znaczna część Polaków uważała go za moralnego i faktycznego przywódcę narodu. Pamiętam, jak moja nieżyjąca ciotka szła na fikcyjne wybory w PRL–u i na karteczce wrzucanej do urny dopisywała na pierwszym miejscu nazwisko Prymasa Wyszyńskiego. I wiem, że robiła to nie ona jedyna. Jego słowa były słowami proroka. Najpierw myślano, że jedynym sposobem, by go powstrzymać od mówienia, będzie więzienie. Jednak to więzienie uczyniło go dopiero prawdziwym bohaterem narodowym.

Kiedy po 33 latach swej służby żegnał się 22 maja na łożu śmierci ze swymi biskupami, powiedział do nich wstrząsające słowa:

Bóg zapłać, żeście chcieli przyjść i żeście chcieli być świadkami mojej nieudolności. Jest ona potrzebna, ta świadomość, żeby było wiadomym, że w Polsce rządzi tylko Bóg, a nie człowiek. Dlatego człowiek, któremu się wydało, że coś zrobił, musi odejść, żeby ludzie wiedzieli, że w Polsce tylko sam Bóg — Quis ut Deus. On dalej jest mocny w Polsce, ludzie są słabi. Takie są dzieje i myśli Boże. W Polsce nie ma wielkich ludzi, wszyscy są na służbie, wszyscy są na kolanach przed najmniejszym dzieciątkiem, ochrzczonym przez Kościół w Polsce. Kochajcie ich. Bóg Wam zapłać.

Powiedział, że nie zostawia żadnego testamentu, bo przyjdą nowe czasy, które wymagają nowych świateł i nowych mocy, Bóg je da w swoim czasie.


Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kto ma miękkie serce?

Myślę, że istnieje matka

Sejf

Wydziedziczony

Magdalena


komentarze



Facebook