Archwium > Numer 333 (05/2001) > Chroń nas od złego > Niebezpieczna zabawa w diabła

Niebezpieczna zabawa w diabła
Jeśli jednym z kanonicznych dzieł filmowych ruchu New Age jest bajka filmowa, a o standardach życia społecznego decydują komercyjne media, serwujące mało wyrafinowane programy reality show, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby film Polańskiego stał się obiektem westchnień wyznawców diabła i wzmacniał fascynację jego tajemną postacią.

„Ja w diabły nie wierzę” — oznajmia co jakiś czas Roman Polański. I co jakiś czas wątek diabła w jego twórczości powraca. Może nie tak często, ale trzy długometrażowe filmy dotykające mniej — jak w wypadku Balu wampirów — lub bardziej tej tematyki, na piętnaście zrealizowanych to wcale niezła średnia. Wrażenie szczególnej koncentracji satanicznych motywów potęguje biografia twórcy, dla którego jednym z najtragiczniejszych życiowych momentów było morderstwo dokonane przez — uważaną za satanistyczną sektę — grupę Charles’a Mansona na ciężarnej żonie reżysera, aktorce Sharon Tate, oraz jego przyjaciołach w willi pod Los Angeles w sierpniu 1969 roku. Zbrodni tej dokonano w szczególnym momencie — tuż po premierze filmu Polańskiego Dziecko Rosemary, który zwykło się uważać za prekursorski w stosunku do późniejszego nurtu horroru satanicznego. Jak pisał Krzysztof Kąkolewski w słynnym swego czasu reportażu pt. Jak umierają nieśmiertelni opisującym m.in. tragedię w willi Polańskich: „Wtedy powszechnie uważano, że Polański »zadarł« z szatanem czy »wszedł z nim w zmowę«, czyniąc bohaterem swojego filmu dziecko szatana zrodzone z kobiety, i za to zapłaciło życiem jego dziecko...” 1. Tragedia w Bel Air bez wątpienia miała wpływ na późniejszą społeczną biografię Polańskiego i recepcję jego twórczości.

Wśró (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Krzysztof Kornacki - ur. 1970, adiunkt w Zakładzie Dramatu, Teatru i Filmu Uniwersytetu Gdańskiego, autor książki "Kino polskie wobec katolicyzmu 1945-1970", żonaty, mieszka w Gdańsku. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Gwiezdne wojny '77 I '99

Pojednanie po sekretach i kłamstwach

Niemy dzwon

Biblia pauperum dla inteligencji

Potyczka ducha z rynkową materią


komentarze



Facebook