Archwium > Numer 330 (02/2001) > Orientacje > Czy mnie jeszcze pamiętasz?

Czy mnie jeszcze pamiętasz?

Drogi Czytelniku, Obywatelu, Polaku, czy mnie jeszcze pamiętasz?... Nie, nie chodzi tu, broń Boże, o moje istnienie „w ogóle”, lecz o to, czy pamiętasz mnie taką, jaka byłam naprawdę — pozbawiona dzisiejszych ubarwień i retuszów, nieprzysłonięta woalem czasu, nierozjaśniona promykami sentymentalnych, młodzieńczych wspomnień? Czy pamiętasz, jak uczyłam Cię anielskiej cierpliwości, gdy przez długie lata musiałeś wyczekiwać na własne mieszkanie? Jak hartowałam Twoje ciało i Twój charakter, każąc Ci stać godzinami w kolejce na mrozie po kawałek sera, paczkę kawy lub rolkę papieru toaletowego? Jak wysyłałam Cię do Pewexu po relaxy?

Puściłem nieco wodze fantazji, wyobrażając sobie, że tego rodzaju pytania mogłaby nam zadać upostaciowiona... Polska Rzeczpospolita Ludowa, bohaterka wydanej przez „Znak” książki Zbigniewa Zblewskiego pt. Leksykon PRL–u.

Praca ta stanowi kompendium elementarnej wiedzy o rzeczywistości niezbyt wprawdzie odległej, ale jednocześnie jakby zapomnianej; kompendium, dodajmy, niezwykle potrzebne, głównie ze względu na rozwijającą się u nas w błyskawicznym tempie społeczną amnezję (być może mamy już nawet do czynienia z jakąś odmianą narodowego Alzheimera). Dlaczego tak sądzę? Nie trzeba chyba na to specjalnych dowodów. Przecież niemal bez zastrzeżeń przyjmujemy dziś słowa urzędującego prezydenta, że wychował się na „Kulturze” Giedroycia, z badań ankietowych zaś wynika, iż większość z nas uważa, że Aleksander Kwaśniewski nigdy ni (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Nawrócenie przez śmiech

Między wiarą a strategią

Trwajmy przy studni, nawet gdy wysycha

W szponach mafii

Rozkołysany krok eseju


komentarze



Facebook