Archwium > Numer 457 (09/2011) > Ameryka - 10 lat po zamachu > Wszystkie nasze święte wojny

Wszystkie nasze święte wojny
W doczesną kondycję chrześcijanina wpisany jest tragizm, bo choć niekiedy wojna jest nie do uniknięcia, to nigdy nie jest ona dobra.

Elementarna logika podpowiada, że rozważanie tytułowego problemu należy doprecyzować. W istocie bowiem jest to problem wyboru między wojną, zwaną sprawiedliwą, a jej odrzuceniem. Dlatego, w kontekście V przykazania oraz zasady miłości nieprzyjaciół, zacząć trzeba od rozważenia problemu – będącego zjawiskiem oryginalnie chrześcijańskim – od pacyfizmu. Oczywiście, w antyku greckim oraz rzymskim, a także w starożytnych Chinach czy też Indiach możemy odnaleźć wysoką ocenę wartości związanych z pokojem i krytycznie odniesienie do wszelkich form przemocy. Jednakże nawet pojawiające się już w VII w. przed Chrystusem i rozsławione przez Mahatmę Ghandiego pojęcie ahimsy wspólne dla hinduizmu, buddyzmu i dżinizmu, które oznacza nieczynienie krzywdy, po pierwsze, nie zawiera explicite zakazu udziału w wojnie, po drugie, rozciąga się na całą przyrodę, po trzecie wreszcie, nie jest ono wartością centralną w dłuższym katalogu jego znaczeń zawierających łagodność, nieszkodliwość czy też niewinność.

Pierwsi chrześcijanie wobec służby w wojsku


Powstanie pacyfizmu, w jego współczesnym rozumieniu, jest ściśle związane z nauczaniem Ewangelii. Było to efektem, primo, nieznanego w innych społecznościach rozdzielenia porządku politycznego i sakralnego, przy czym Boga bardziej należało słuchać niźli ludzi, secundo, radykalnego poszerzenia zasady miłości, aż po miłość nieprzyjaciół oraz, tertio, silnego wyakcentowania zasady indywidualnej, osobistej odpowiedzialności za swoje czyny. Nie oznacza to jednak, że pacyfizm cechował całą społeczność chrześcijan pierwszych wieków. Zalecenie Jana Chrzci (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Maciej Zięba OP - ur. 1954, dominikanin, znawca i popularyzator myśli Jana Pawła II, autor kilkuset publikacji w prasie krajowej i zagranicznej oraz kilku książek, m.in. "Kłopot za kłopotem. Katolik w dryfującej Europie" (Poznań 2015), "Papieska ekonomia. Kościół-rynek-demokracja" (Kraków 2016), w latach 1998-2006 prowincjał Polskiej Prowincji Dominikanów. Mieszka we Wrocławiu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Solidarność na rozdrożu

NIEŚMIAŁY ARTYSTA SŁOWA

PATRIOTYZM W CZASACH PODZIAŁU

Bez prawdy wolność traci sens

Do wszystkich!


komentarze



Facebook