Archwium > Numer 459 (11/2011) > Walenty Edward Potworowski OP > NA STAROŚĆ POSTANOWIŁ ZOSTAĆ KAPŁANEM

NA STAROŚĆ POSTANOWIŁ ZOSTAĆ KAPŁANEM

WALENTY EDWARD POTWOROWSKI OP 1923-2011 / FOT. SANDRA GANCARZ


Wiele razy rozmawiałem z ojcem Walentym o Michale Czartoryskim, błogosławionym dominikaninie, kapelanie z czasów Powstania Warszawskiego. Ojciec Michał, zamiast próbować ocalić swoje życie, wolał zostać razem z chłopcami i dziewczętami, dla których już nie było ratunku, i zmówić z nimi różaniec. Jego ofiara nie mogła nikogo uratować. Wiadomo było, że za chwilę wejdą hitlerowcy i wszystkich rozstrzelają. Poświęcił swoje życie, aby ci młodzi powstańcy przestali się lękać albo bali się choć odrobinę mniej, przechodząc na drugą stronę.

Walenty Potworowski, komentując postawę swojego współbrata, powiedział mi, że świętość to jest spokój w obliczu rzeczy ostatecznych.

– Czyli świętość można sprawdzić dopiero na końcówce? – zapytałem.

– Nie tylko. Rzeczy ostateczne dzieją się codziennie… I co-dziennie musimy się nawracać – dodał.

W ostatnich latach ojciec Walenty często wspominał o nawróceniu. Czy to była taka pobożna kokieteria? Zostawiał różne tropy. Żartem mówił, że w temacie nawrócenia pozostało mu już tylko rzucić palenie, ale kiedy indziej powiadał, że nie mamy żadnej gwarancji, iż uczyniliśmy jakikolwiek postęp w udoskonaleniu naszej duszy. Codziennie trzeba zaczynać od nowa.

***

13 października na cmentarzu przy ul. Lutyckiej w Poznaniu, gdzie swoje groby mają bracia dominikanie, były tłumy. Świeciło słońce. Zjechali się ludzie z całej Polski i nie tylko. Żegnano człowieka niezwykłego. A kiedy się już wszyscy rozeszli, kiedy odjechali dominikanie, by w (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Błogosławieni niebeatyfikowani

Gusła

Kelnereczka

Opowieść o bogatym młodzieńcu, który nie odszedł zasmucony (2)

Matka na zawsze


komentarze



Facebook