Archwium > Numer 459 (11/2011) > Felietony > ZABRAŁA GO MATKA BOŻA

ZABRAŁA GO MATKA BOŻA
O ojcu Walentym Potworowskim, dominikaninie

Interesował się wszystkim i zaglądał w każdą dziurę. Bardziej jednak interesowali go ludzie. A już najbardziej sam Pan Bóg. Kiedyś pojechał z nami nad Lednicę, aby doglądnąć robót ziemnych przy Drodze III Tysiąclecia. I kiedy w czapce, z rozpiętą marynarką, z laską i w obłokach dymu papierosowego przechadzał się po nasypie, operator koparki zapytał mnie znienacka:

– Ojcze, co to za hrabia tam się tak przechadza?

Taki był. Miał coś w sobie. Szanował ludzi. Żył skromnie. Zadowalał się minimum. Śmiesznie przy nim wyglądali ci z biedy, gdy szukali znaczenia, podparcia w przedmiotach lub stosunkach z ludźmi. Sam tego doświadczyłem. Kiedy wybudowałem wieżę przy domu świętego Jacka na Jamnej, zapytał bez ogródek:

– Co, masz kompleksy? W zamku chcesz mieszkać?

Przed laty, w redakcji „Tygodnika Powszechnego”, któryś z redaktorów zapytał mnie:

– Jak ma na imię twój prowincjał?

– Walenty – odpowiedziałem.

– O, nie, dziecko, Potworowski nie może mieć na imię Walenty.

– Dlaczego? – zapytałem naiwnie.

– Bo to jest synonim chłopa.

Wtedy przypomniałem sobie, że młodsi członkowie jego rodziny zwracali się do niego: wuju Edwardzie. Imię Walenty otrzymał dopiero w zakonie na cześć arcybiskupa Walentego Dymka, który rzeczywiście pochodził z chłopów.

W ubiegłym roku ojciec Walenty spędzał z nami wakacje na Jamnej. Cieszyliśmy się jego obecnością. Był do rozmowy i wspólnej modlitwy. Nic nie zapowiadało, że będzie musiał wrócić na badania. Miał wprawdzie wtedy 87 lat, ale (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

KARDYNAŁ STANISŁAW

ODWAGI!

To ty tam jeszcze nie byłeś?

Usprawiedliwienie płytkości

PANI AMBASADOROWA


komentarze



Facebook