Archwium > Numer 319 (03/2000) > Felieton > Niewykorzystane źródła energii

Niewykorzystane źródła energii

Wychowywany byłem twardą ręką mojego ojca. Za to, że nie pozdrowiłem księdza Zygmunta Nabzdyka, wieloletniego ojca duchownego w seminarium w Nysie, dostałem od ambitnego ojca lanie. Idąc do ciotki, mówiącej lepiej po niemiecku niż po polsku, długo ćwiczyłem: Gelobt sei Jesus Christus.

Wchodząc do czyjegoś domu — szczególnie, jeśli mieszkała tam rodzina — miałem mówić: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”. Stało się to ważne zwłaszcza podczas wakacji, kiedy odwiedzaliśmy krewnych w Małopolsce. W mieście raczej mówiło się „dzień dobry”. Potem w szkole omawialiśmy Norwida i jego wiersz Moja piosnka II, w którym kraj ojczysty kojarzył się poecie z pozdrowieniami. „Gdzie pierwsze ukłony są — jak odwieczne Chrystusa wyznanie: «Bądź pochwalony!»”. Polacy tak są do tego przyzwyczajeni, że używają owego pozdrowienia przy każdym spotkaniu, z kimkolwiek. Nawet, wszedłszy do mieszkania żyda, witają się w ten sposób, co zauważył Wiktor Gomulicki, wydawca Norwida...

Maciej Morawski, długoletni paryski korespondent radia Wolna Europa, zawsze zaczynał ze mną rozmowę od: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”. Podobno tak wydzwaniał nawet do ówczesnej ambasady. Robił to nawet z pewną nutą warcholstwa i przebojowości.

Kiedy podczas przesłuchań w Pałacu Mostowskich w Warszawie mówiłem przesłuchującym mnie panom: „Szczęść Boże” — to w odpowiedzi usłysza (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Wakacje moich dzieci

Radość kapłaństwa

Łódź świętego Piotra

Żyć w dziękczynieniu

Msza po staremu się odprawia...


komentarze



Facebook