Kradzież myśli

Aktualny stan erozji siódmego przykazania w Polsce jest efektem aberracji antropologicznej — zakłamania prawdy o człowieku. Przywracanie tej prawdy, co jest w naszym świecie i naszej kulturze domeną posługi Jana Pawła II, owocuje wzrostem refleksji nad stosunkiem do dóbr służących rozwojowi człowieka.

 

Pisał niegdyś o. prof. Jan A. Kłoczowski OP 1, że kradzież jest czynem niewolnika i to dokonywanym pod osłoną nocy, której mroki wyrażają pragnienie uwolnienia się od odpowiedzialności. Warto zatem przypatrzeć się, jaki jest we współczesnym społeczeństwie, a dokładniej — w sumieniach tworzących je ludzi, stosunek do własności materialnej oraz dóbr duchowych i intelektualnych. Jest on bowiem w jakiejś mierze kryterium wolności opartej na zasadach sprawiedliwości i miłości. Okaże się wówczas, że w polskich realiach jesteśmy, jako społeczeństwo, wciąż w drodze — od mroku do jasności, od zniewolenia do wolności.

Panorama paserstwa i erozji sumień

Kradzież własności przechodziła różne etapy ewolucji form i materii. Kradziono w różnych momentach historii. Cudze mienie zawłaszczali sobie ludzie biedni i bogaci, trudniący się rozmaitymi profesjami. W niedawnych zupełnie czasach robotnik kradł, aby kupić sobie butelkę wódki, a dyrektor firmy, w której ten robotnik pracował, kradł, by postawić sobie willę.

Współcześnie jedną z& (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Bortkiewicz TChr - ur. 1958, chrystusowiec, prof. teologii moralnej, etyk, autor książek i artykułów z zakresu bioetyki i myśli Jana Pawła II, dziekan Wydziału Teologicznego UAM, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Dramat aborcji a sakrament pokuty

Świadectwo życia

Nauczyciel czy uczeń?

Odpust - symonia czy łaska?

On jest Skałą


komentarze



Facebook