Siła i niemoc

O Bruay–la–Boissičre do niedawna mało kto słyszał. Miasto żyłoby sobie spokojnie, gdyby pewnego dnia nie doszło do ulicznych starć młodzieży z policją. Właściwie nie to stało się przyczyną większego niż zwykle zainteresowania, położoną w departamencie Pas–de–Calais, niepozorną mieściną.

W rozróbach, jakich wiele — tak we francuskich metropoliach, jak i miasteczkach prowincji — najbardziej ucierpiał postronny obserwator, czyli reporter francuskiej telewizji. W ten sposób problem lokalny przerodził się w ogólnospołeczny.

Od czasu do czasu można usłyszeć informacje o ofiarach, wybitych witrynach czy spalonych samochodach. Często — jak wynika z policyjnych raportów — okazją do wszczęcia bójki czy ulicznej bitwy jest błahostka: Nowy Rok, pierwszy dzień wiosny, piłkarski mecz, okolicznościowy festyn czy wizyta „sąsiadów” z innej dzielnicy czy wioski. Jeśli do tego doliczyć „pojedyncze przypadki” i „drobne ekscesy”, rysuje się dość ponury obraz sytuacji. W Fontenay–aux–Roses, po obejrzeniu filmu Scream 3, 16–letni Ludovic, mający opinię spokojnego i opanowanego chłopca, wpadł w furię, po czym ciężko ranił swojego ojca i macochę. W Nicei dwóch siedemnastolatków uśmierciło kolegę w wyjątkowo okrutny sposób, bowiem... denerwował ich swoim skuterem i powodzeniem u dziewczyn. Uczniowie z Bondy za swe szkolne niepowodzenia postanowili zemścić się na na (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marek Wittbrot - ur. 1960, pallotyn, dziennikarz, autor tekstów poświęconych literaturze i sztuce współczesnej, mieszka w Paryżu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Web, LoveLetter i e-millennium

Demon sztuki

Stracony czas

Obrońcy pokoju

Formy pro?Formy


komentarze



Facebook