Archwium > Numer 323 (07/2000) > Sylwetki > Został księdzem, bo mu się księża nie podobali

Został księdzem, bo mu się księża nie podobali

Pamięta tamto spotkanie do dziś. Ojciec duchowny, znając jego wątpliwości, powiedział mu na pożegnanie po święceniach kapłańskich: — No, Mietek, dostałeś polecenie objęcia placówki w Rabce. Powiem Ci — jak wytrzymasz tam pół roku, to będzie dobrze. Po jedenastu latach siłą wyrwali go z Rabki, a on sobie już wyobrażał, że będzie tam na wieki wieków i będzie najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.

Kiedyś wyznał wprost: — Powołanie kapłańskie, gdybym chciał tak ściśle to określić, wyrosło u mnie z tego, że mi się księża nie podobali. W jakiś sposób uznałem Ewangelię za bardzo ważną, ale nie akceptowałem sposobu jej realizacji przez księży, z którymi miałem kontakt. Powiedziałem więc sobie: chwyć się za tę robotę i pokaż, co potrafisz.

Specjalizował się w Mszach o 6.00 rano

W Brzostku (byłe województwo tarnowskie), gdzie się urodził w roku 1923, przebywał krótko, bo jakiś rok, a może pół. Później były inne przystanki. Jego ojciec był kimś w charakterze dzisiejszego burmistrza, a ponieważ był dobry, brano go w coraz to inne miejsce. W końcu zamieszkali w Krakowie, bo ojciec zdecydował się odejść z posady państwowej i założył tu przedsiębiorstwo autobusowe. Wspominając kiedyś swoje dzieciństwo, powiedział: — Mama umarła mi, gdy miałem dwa lata. Nie bardzo więc wiem, co to znaczy mieć mamę. Tato umarł, gdy miałem piętnaście lat, ale zapamiętałem go jako mądrego i dobrego...

Chod (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Janusz T. Skotarczak - nauczyciel religii w Liceum Ogólnokształcącym i Gimnazjum Dwujęzycznym w Śremie, ekspert MEN, publicysta. Twórca i organizator m.in.: Śremsonguu - Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Religijnej; Śremskich Zaduszek Muzycznych, Shalom Śrem - Śremskich Dni Judaizmu, Śremskich Dni Jana Pawła II, Przystanku LO. Współautor książek m.in. "20 lat minęło. Katecheza w polskiej szkole". Żonaty, ojciec trzech córek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

WYZWALAŁ W CZŁOWIEKU DOBRO

Spotkałem nawet szczęśliwego katechetę

CZTERY NOGI DUCHOWEGO STOŁU

Poszukiwanie nowego bukłaka

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook